Polska znów zwolniona z relokacji migrantów. Wiadomo, do kiedy
- Komisja Europejska przedstawi 4 listopada raport o sytuacji migracyjnej w państwach członkowskich.
- Dokument pomoże ustalić, które kraje zostaną objęte mechanizmem obowiązkowej solidarności.
- Polska ma przez kolejny rok nie podlegać obowiązkowi relokacji migrantów ani opłacie za odmowę ich przyjęcia.
- Państwa UE mogą realizować zobowiązania solidarnościowe także przez pomoc finansową, techniczną lub sprzętową.
Komisja Europejska przygotowuje ocenę sytuacji migracyjnej w państwach Unii Europejskiej. Raport, zaplanowany na 4 listopada, będzie podstawą do ustalenia, które kraje zostaną objęte mechanizmem obowiązkowej solidarności.
DLA CIEBIE
GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości
DLA CIEBIE
Według informacji przekazanych PAP przez źródła unijne Polska ma zostać zwolniona na kolejny rok z obowiązku przyjmowania migrantów. Alternatywą dla relokacji jest opłata za odmowę ich przyjęcia. Również ten obowiązek nie będzie w tym czasie dotyczył Polski.
Mechanizm solidarności w pakcie migracyjnym
Mechanizm obowiązkowej solidarności jest częścią nowego paktu o migracji i azylu. Nakłada na państwa członkowskie obowiązek wsparcia krajów, które mierzą się z presją migracyjną. Pomoc może przyjąć kilka form, a relokacja migrantów jest tylko jedną z nich.
Państwa unijne mogą także przekazywać środki finansowe, udzielać pomocy technicznej lub dostarczać potrzebny sprzęt.
Polska jest zwolniona z tego mechanizmu do końca bieżącego roku. W poprzedniej ocenie, wydanej w 2025 r., KE zaliczyła nasz kraj zarówno do państw zagrożonych zwiększoną presją migracyjną, jak i do tych, które mierzą się z trudną sytuacją migracyjną.
Wynikało to z tego, że w Polsce przebywa bardzo dużo uchodźców z Ukrainy, a na wschodniej granicy cały czas dochodzi do prób nielegalnego jej przekroczenia.
Jak dowiedziała się PAP, w tym roku KE ma wydać podobną opinię, jak w ubiegłym. Oznacza to, że skieruje do państw członkowskich w ramach Rady UE propozycję, by Polskę wyłączyć z mechanizmu. Decyzja Rady UE jest w tym wypadku formalnością.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.