Koniec wojny blisko? Sikorski wskazuje
- Jeśli Władimir Putin nie złamie Ukraińców tej zimy, mogą powstać warunki do zawieszenia broni w wojnie Rosji przeciw Ukrainie - ocenił w TVN24 wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że największym zagrożeniem jest niszczenie ukraińskiej energetyki.
Sikorski wskazuje, kiedy powstaną warunki do zakończenia wojny.
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images | Maxym Marusenko, Wojciech Olkusnik
Najważniejsze informacje:
- Radosław Sikorski ocenił, że zakończenie wojny zależy od agresora, a nie od strony napadniętej.
- Szef MSZ wskazał dwie karty działające na korzyść Władimira Putina: ryzykowną mobilizację oraz liczenie na "ciężką zimę" i uderzenia w ukraiński system energetyczny.
- Polska w 2025 r. dostarczyła Ukrainie przez swoje terytorium 2,1 mld m sześc. gazu, czyli ponad 30 proc. importu tego surowca przez Ukrainę.
W rozmowie z TVN24, przeprowadzonej w dniu, gdy Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości związany z 35. rocznicą ogłoszenia niepodległości kraju, Sikorski mówił o perspektywach zakończenia wojny w Ukrainie. Szef MSZ podkreślił, że decyzja o wstrzymaniu działań zbrojnych nie należy do strony atakowanej.
- To nie leży w mocy ofiary, żeby zakończyć tę wojnę. Ją może zakończyć tylko agresor, po prostu przestać walczyć, przestać prowadzić ataki, szturmy - powiedział szef MSZ.
Jakie karty ma Władimir Putin według Sikorskiego?
Sikorski ocenił, że prezydent Rosji ma "dwie karty", które - w jego opinii - działają na korzyść Kremla. - Jedna, która jest dla niego bardzo ryzykowna, mianowicie (...) przeprowadzenie jakiejś mobilizacji. (...) I druga karta, na którą Putin liczy, bo liczyli na nią przywódcy Rosji od wieków, to jest ciężka zima, w której on myśli, że jeśli zniszczy system energetyczny, ciepłowniczy Ukrainy, to to w końcu Ukrainę złamie - ocenił Sikorski.
Szef MSZ wskazał przy tym, że kluczowym ryzykiem dla Ukrainy pozostaje niszczenie infrastruktury energetycznej i ciepłowniczej. W tym kontekście mówił o potrzebie wsparcia, które ma pomóc przetrwać najtrudniejszy okres zimowy.
Dlaczego Polska szykuje dodatkowe dostawy gazu dla Ukrainy?
Sikorski zwrócił uwagę, że pomoc dla Ukrainy powinna obejmować m.in. generatory oraz ciepłą odzież. - Polska przygotowuje się do dostarczenia dodatkowych ilości gazu. Kiedyś to Ukraina eksportowała do nas gaz, teraz my musimy ją wesprzeć. Jeśli (Władimir Putin, przyp. red.) nie złamie Ukraińców w tę zimę, to myślę, że powstaną warunki do zawieszenia broni - podkreślił szef polskiego MSZ.
W 2025 r. przez Polskę dostarczono Ukrainie 2,1 mld m sześc. gazu. Wolumen ten miał stanowić ponad 30 proc. całego importu tego surowca przez Ukrainę. Wśród dostaw znajdowało się także ok. 600 mln m sześc. amerykańskiego LNG.
Polska i Ukraina uzgodniły zwiększanie przepustowości przesyłu gazu od początku lutego 2026 r. Do końca kwietnia przepustowość miała wzrosnąć z 15,3 mln do 18,4 mln m sześc. na dobę.
24 sierpnia Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości, związany z 35. rocznicą ogłoszenia niepodległości kraju. Ta była republika ZSRR stała się niezawisłym państwem 24 sierpnia 1991 r., gdy Rada Najwyższa (parlament) w Kijowie uchwaliła Akt Niepodległości.
Wojna rosyjsko-ukraińska rozpoczęła się w 2014 r. od aneksji Krymu i walk w Donbasie. 24 lutego 2022 r. Rosja zaatakowała Ukrainę na pełną skalę z trzech kierunków: wschodniego, południowego oraz północnego - z terytorium Białorusi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.