Ponad 5 miliardów złotych do budżetu. Resort ujawnia szacunki
Miłosz Motyka o cenach paliw po wprowadzeniu programu CPN
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: pictureguy-303/Shutterstock
Pierwotnie podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych miał być naliczany za okres od marca 2026 r. do grudnia 2026 r. Wówczas w ocenie skutków regulacji ustawy przychody z daniny szacowano na cztery miliardy złotych.
Jednak w trakcie prac parlamentarnych wydłużono okres opodatkowania także na cały I kwartał 2027 r.
Wpływy uzależnione od geopolityki
PAP zapytała resort finansów o prognozę, ile pieniędzy z tytułu podatku od nadzwyczajnych zysków trafi do budżetu w tym właśnie okresie. "Szacowana wysokość wpływów z tytułu tego podatku za I kwartał 2027 r. wynosi około 1,2 mld zł" - odpowiedziało Ministerstwo Finansów.
Resort podkreślił, że ostateczne wielkości dotyczące wpływów z tytułu podatku od nadzwyczajnych zysków będą uzależnione od zaistniałej sytuacji geopolitycznej. "Prezentowane w ocenie skutków regulacji wielkości stanowią ich oszacowanie sporządzone z wykorzystaniem dostępnych danych finansowych" - dodano.
Na początku października prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i skierował ją w trybie tzw. kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego. Podobną ustawę prezydent skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego, wówczas w trybie tzw. kontroli prewencyjnej.
Koszty programu
Szacowane wpływy z nowego podatku miałyby posłużyć sfinansowaniu rządowego pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej". Całkowity koszt poprzednich dwóch edycji programu - jak informowało Ministerstwo Finansów - wyniósł około 5,2 mld zł.
Pierwsza edycja programu CPN obowiązywała od 31 marca do 30 czerwca i wówczas koszty wyniosły 4,7 mld zł. Następnie program powrócił od 17 sierpnia do 31 sierpnia, by ograniczyć ceny paliw w ostatnie dni wakacji. Wówczas koszt sięgnął 495 mln zł.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański szacował, że miesięczny koszt obowiązywania CPN to ok. 1,6 mld zł. Tym samym w najnowszym okresie - od października do grudnia 2026 r., koszt programu może sięgnąć 4,8 mld zł.
Podatnicy w ramach ustawy
Zgodnie z ustawą, podatnikami od nadzwyczajnych zysków będą przedsiębiorcy prowadzący w okresie od 1 marca 2026 do 31 marca 2027 r. na terytorium Polski samodzielnie działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych, a także przedsiębiorcy dokonujący zbycia na podstawie koncesji na obrót paliwami ciekłymi z zagranicą paliw pochodzących z importu i lub wewnątrzwspólnotowego nabycia.
>>> Ceny poszybowały. Polska w czołówce Europy
W ustawie wskazano, że dla producentów paliw stawka podatku wyniesie 60 proc. podstawy opodatkowania, czyli nadwyżki osiągniętych przez podatnika przychodów ponad kwotę przychodów, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu marży referencyjnej. Z kolei dla sprzedawców, którzy nie produkują paliw, stawka będzie wynosić 50 proc.
Marża referencyjna stanowi historyczną marżę danego podatnika z roku 2025, rozumianą jako procentowy udział zysku ze sprzedaży paliw ciekłych w przychodach z ich sprzedaży w tym roku (średnia marża sprzedaży), powiększoną o 20 proc., przy czym nie może być niższa niż 2 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.