Niezwykłe miejsce otwiera się dla turystów. To „podziemna katedra” w Łodzi

Wyjątkowa okazja dla mieszkańców Łodzi i turystów. Już w październiku „podziemna katedra”, czyli monumentalne zbiorniki wody pitnej na Stokach, otworzy swoje wrota dla zwiedzających. Ten unikatowy w skali Europy cud inżynierii jest na co dzień całkowicie niedostępny. W tym roku to podziemne arcydzieło będzie mogło zobaczyć na własne oczy ponad 6 tysięcy osób.
Wnętrze jednego z wodociągowych zbiorników wody pitnej na łódzkich Stokach, zwanych podziemną katedrą (foto: Grzegorz Michałowski) /PAP
Cud inżynierii ukryty pod ziemią
Ukryte pod ziemią na wzgórzu Stokowskim w Łodzi monumentalne zbiorniki wody pitnej od lat budzą podziw zarówno wśród specjalistów, jak i osób zafascynowanych historią techniki. Te wyjątkowe obiekty, na co dzień wypełnione wodą i będące czynnym elementem miejskiego systemu wodociągowego są udostępnione zwiedzającym tylko raz na kilka lat, podczas okresowego opróżniania związanego z konserwacją i przeglądami technicznymi.
W tym roku możliwość wejścia do wnętrz tych inżynieryjnych kolosów pojawi się w dniach od 5 do 30 października. W sumie 6240 osób będzie mogło przekroczyć próg „podziemnej katedry” i na własne oczy zobaczyć miejsce, które od niemal stu lat zapewnia mieszkańcom Łodzi dostęp do czystej wody.
Genialny plan angielskiego inżyniera
Projekt zbiorników powstał na początku XX wieku z inicjatywy angielskiego inżyniera sir Williama Heerleina Lindleya. To właśnie on zasugerował władzom Łodzi wybudowanie na jednym z najwyższych punktów miasta – wzgórzu Stokowskim, położonym 260 metrów nad poziomem morza – zespołu czterech podziemnych zbiorników na wodę pitną. Dzięki temu powstała naturalna wieża ciśnień, która pozwala, by woda trafiała do domów Łodzian siłą grawitacji. Różnica poziomów między lustrem wody a najniższym punktem sieci wodociągowej wynosi niemal 100 metrów.
Pierwsze dwa zbiorniki, każdy o pojemności 15 tysięcy metrów sześciennych, zbudowano w latach 1934–1937, już po śmierci Lindleya. Dwa kolejne powstały w latach 1949–1953. Przy budowie pierwszych obiektów pracowało około 2 tysiące osób, w tym wielu bezrobotnych łódzkich włókniarzy. Zbiorniki powstały z wyjątkowo trwałej, wodoodpornej cegły, a ich ściany i sklepienia mają charakterystyczny łukowy kształt, który zapewnia wytrzymałość na ciśnienie 60 tysięcy ton wody.
Las kolumn i 15 sekund potężnego echa
Każdy ze zbiorników ma imponujące wymiary – 60 na 60 metrów. Sklepienie tworzy aż 100 ceglanych kopuł, które wspiera 81 masywnych kolumn. Ten „las kolumn” i łukowo-żebrowe sklepienia sprawiają, że wnętrze przypomina gotycką katedrę – stąd właśnie popularne określenie „podziemna katedra”. Echo w tych olbrzymich pomieszczeniach niesie się nawet przez 12 do 15 sekund.
Woda zgromadzona w zbiornikach pochodzi z 19 studni głębinowych. W razie awarii wszystkich miejskich ujęć, zapasy przechowywane w tych ceglanych komorach mogłyby zaopatrzyć mieszkańców Łodzi na 24 godziny. Co ciekawe, podobne podziemne zbiorniki zaprojektowane przez Lindleya znajdują się jeszcze tylko w Warszawie.
Zabytek, który wciąż działa
Choć zbiorniki na Stokach mają już status zabytku, nadal odgrywają kluczową rolę w systemie wodociągowym Łodzi. Ich techniczne rozwiązania i precyzja wykonania budzą szacunek zarówno wśród inżynierów, jak i laików. Co 2-3 lata, podczas przeglądów i czyszczenia, wybrani szczęśliwcy mogą zejść do tych podziemnych przestrzeni i na własne oczy przekonać się o ich wyjątkowości.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.