Samolot z poszkodowanymi wylądował w Polsce. Pięć osób zabrano do szpitali
Samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru wyruszył do Polski
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Krótko po godzinie 19 specjalny samolot wyruszył z Debreczyna do Polski. Na pokładzie jest 21 osób. Samolot ma polecieć do Warszawy z międzylądowaniem w Rzeszowie. Według resortu spraw zagranicznych tam pokład samolotu mają opuścić wszyscy poszkodowani.
Przedstawiciele resortu zdrowia informowali o 22 pacjentach, którzy w poniedziałek wieczorem powrócą do kraju. Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski po godzinie 17 przekazał jednak dziennikarzom, że na pokładzie samolotu znajdzie się 21 poszkodowanych. Potem MSZ doprecyzowało, że jeden z pacjentów zdecydował się na powrót z rodziną.
🇵🇱 21 obywateli polskich poszkodowanych w wypadku na Węgrzech, dzięki zaangażowaniu MSZ, @MZ_GOV_PL i Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej, bezpiecznie wraca do domu. pic.twitter.com/18vt9tIIcV
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) August 17, 2026
Wcześniej 17 poszkodowanych opuściło szpital w Nyiregyhazie. W tej placówce zostały jeszcze dwie osoby. Kilkunastu pacjentów nadal pozostanie w innych węgierskich szpitalach.
Ranni opuścili szpital w Nyiregyhazie
Źródło zdjęcia: TVN24
Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech
Około godziny 1 w niedzielę na autostradzie M3 na wschodzie Węgier, niedaleko miejscowości Mezokeresztes, autokar z polskimi pielgrzymami wpadł do rowu. Zginęło 12 osób. W pojeździe znajdowało się 57 pasażerów, którzy wracali z Medjugorje w Bośni i Hercegowinie oraz dwóch kierowców.
Wciąż badane są przyczyny katastrofy. Węgierska policja wszczęła postępowanie przeciwko kierowcy autokaru, we wtorek ma on zostać doprowadzony przed sąd. Rzecznik prasowy prokuratury głównej regionu, w którym doszło do tragedii, przekazał, że zatrzymany został przesłuchany, ale nie złożył jeszcze wyjaśnień.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.