To ma być kolejny cel. Były rzecznik Hutich nie ma wątpliwości
Kim są jemeńscy Huti?
Źródło wideo: TVN24+
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/YAHYA ARHAB
We wrześniu jemeńscy rebelianci Huti przeprowadzili ofensywę, która przyniosła im największe zdobycze terytorialne od 2022 r. Po zajęciu terenów przy cieśninie Bab al-Mandab zyskali możliwość zakłócania żeglugi na jednym z najważniejszych szlaków morskich świata.
Huti szykują się do konfrontacji z Izraelem
Ali al-Buchajti powiedział w sobotę w wywiadzie dla izraelskiego portalu Mako, że Huti boją się, że Izrael rozpocznie przeciwko nim pełnoskalową wojnę podobną do działań przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi w Libanie.
Mają też obawiać się, że Izrael będzie w stanie zlokalizować i wyeliminować przywódcę ruchu Abdul-Malika al-Hutiego i innych dowódców.
Lider Hutich - Abdul-Malik al-Huti - na billboardzie w Sanie
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/YAHYA ARHAB
W związku z tym rebelianci mają przygotowywać broń o większym zasięgu i precyzji z myślą o przyszłej konfrontacji z Izraelem. Jego zdaniem mogą również próbować stworzyć zapas broni chemicznej lub biologicznej, który miałby służyć odstraszaniu Izraela.
Kontrola na cieśniną Bab al-Mandab
Al-Buchajti uważa też, że po umocnieniu kontroli nad cieśniną Bab al-Mandab, przez którą w normalnych warunkach przepływa 12 proc. światowego handlu, w tym około 8 proc. światowego transportu ropy, Huti mogą zacząć pobierać opłaty od przepływających statków. Uzyskane w ten sposób środki mogliby przeznaczać na zakup uzbrojenia i dronów, a nawet budowę w Jemenie zakładów produkujących taki sprzęt.
Były rzecznik ruchu powiedział również, że w ostatnich walkach na zachodnim wybrzeżu Jemenu zaangażowanie Iranu było większe niż podczas wcześniejszych kampanii. Według niego Irańczycy uczestniczyli w planowaniu działań i pomogli Huti włamać się do systemów łączności sił przeciwników. Wsparcia technologicznego mieli również udzielać członkowie Hezbollahu.
Ali al-Buchajti był rzecznikiem Huti w latach 2013-2015, zanim zerwał z ruchem i udał się na emigrację.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.