Romanowski w Naddniestrzu? "Wiemy, kto tam de facto rozdaje karty"
- Staramy się monitorować sytuację, jeśli chodzi o pana Romanowskiego. Sprawa nie jest prosta - przyznał podczas środowej konferencji prasowej premier Donald Tusk. Szef rządu powtórzył swoje słowa, że prawie na 100 proc. ochronę w Naddniestrzu znalazł były wiceminister sprawiedliwości. - Każdy, kto wie, jak wygląda Naddniestrze, kto tam rządzi, kto kontroluje sytuację... To formalnie część Mołdawii, ale wiemy, kto tam de facto rozdaje karty - dodał.
Donald Tusk o Marcinie Romanowskim
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Donald Tusk został zapytany o to, jak polski rząd zamierza sprowadzić do kraju byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, biorąc pod uwagę wniosek o list żelazny nadany z Tyraspola oraz informacje, potwierdzające, że polityk jest w Naddniestrzu, o których premier mówił we wtorek.
- Staramy się monitorować sytuację, jeśli chodzi o pana Romanowskiego. Sprawa nie jest prosta. Każdy, kto wie, jak wygląda Naddniestrze, kto tam rządzi, kto kontroluje sytuację. To formalnie część Mołdawii, ale wiemy, kto tam de facto rozdaje karty - stwierdził szef rządu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.