„82 proc. światowego udziału”. Historyczny wzrost chińskiego przemysłu stoczniowego

Chiński przemysł stoczniowy notuje historyczny wzrost. Jak podaje japoński portal Nikkei Asia, w pierwszej połowie 2026 roku liczba nowych zamówień na statki niemal potroiła się w porównaniu z ubiegłym rokiem. Według danych Chińskiego Stowarzyszenia Przemysłu Stoczniowego, zamówienia sięgnęły aż 121,06 mln ton nośności (DWT), co daje Chinom aż 82 proc. udziału w globalnym rynku budowy statków. To bezprecedensowy wynik, który stawia Państwo Środka w roli niekwestionowanego lidera branży.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. IMAGO/Imago Stock and People)
Kryzys na Bliskim Wschodzie zmienia światowe szlaki
Za rekordowym popytem na nowe jednostki stoi napięta sytuacja geopolityczna. Wojna na Bliskim Wschodzie i paraliż szlaku przez cieśninę Ormuz zmusiły azjatyckie kraje, zależne od dostaw ropy, do szukania alternatywnych, często znacznie dłuższych tras morskich. To właśnie te zmiany napędziły lawinowy wzrost zamówień na nowe statki.
Stephen Gordon z brytyjskiej firmy Clarksons Research podkreśla, że „gdy sytuacja geopolityczna staje się coraz bardziej skomplikowana, rośnie potrzeba zabezpieczenia większych zdolności przewozowych”. To właśnie Chiny najlepiej wykorzystały ten moment, oferując szybkie i masowe dostawy nowych jednostek.
Chińskie stocznie wyprzedzają konkurencję
Największy państwowy koncern China State Shipbuilding Corp. (CSSC) podwoił liczbę nowych kontraktów do 22,45 mln DWT. Prywatny gigant Hengli Heavy Industries zabezpieczył budowę aż 207 jednostek. Dzięki rozbudowie mocy produkcyjnych od 2024 roku, chińskie stocznie nie tylko wyprzedziły konkurencję z Japonii i Korei Południowej, ale zapewniły sobie zamówienia na najbliższe siedem lat.
Amerykański przemysł stoczniowy w cieniu Chin
Ekspansja Chin w sektorze morskim to poważne wyzwanie dla Stanów Zjednoczonych. Według Biura Wywiadu Marynarki Wojennej USA, amerykańskie zdolności produkcyjne stanowią obecnie zaledwie 0,5 proc. potencjału Chin. To ogromna przepaść, którą trudno będzie nadrobić, nawet przy ambitnych planach odbudowy przemysłu stoczniowego forsowanych przez prezydenta Donalda Trumpa.
Nadchodzące rozmowy na szczycie
Po ubiegłorocznym zawieszeniu karnych opłat portowych dla chińskich statków, temat dominacji morskiej i wygasających preferencji dla chińskich armatorów ma być jednym z kluczowych punktów nadchodzących rozmów Donalda Trumpa z przywódcą Chin, Xi Jinpingiem.
Stawka jest wysoka – nie tylko dla amerykańskiego przemysłu, ale i dla globalnego układu sił na morzach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.