Niemiecka prasa pisze o sytuacji wokół TK. "Rozgorzała wojna na całego"
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze o "polskim dylemacie" i zaznacza, że w Polsce nie było żadnego zamachu stanu. "W piątek w Polsce nie doszło ani do puczu, ani do zamachu stanu" — tłumaczy warszawski korespondent gazety Stefan Locke. "Parlament, rząd i prezydent, wszyscy demokratycznie wybrani, zachowali urzędy i wzajemnie się uznają" — zaznaczył komentator.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Spór o Trybunał Konstytucyjny. "Rozgorzała wojna o władzę"
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Faktem jest natomiast, że między siłami narodowo-konserwatywnymi a liberalnymi "rozgorzała na całego wojna o władzę" nad Trybunałem Konstytucyjnym, który "właściwie powinien być neutralny".
Jak czytamy, w Polsce TK od 2015 r. nie jest neutralny, gdyż PiS po przejęciu władzy obsadzał stanowiska sędziowskie politykami partyjnymi "według swojego widzimisię". Dalej komentator pisze, że rząd Tuska od 2023 r. próbuje uporządkować sytuację w sądownictwie, co uniemożliwia jednak prezydent Karol Nawrocki. "Odmawiając z powodów politycznych przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów, prezydent przekracza swoje kompetencje, ponieważ przepisy nie dają mu takiego prawa" — uważa Locke.
Tusk próbuje obecnie wymusić decyzję, "stosując także wątpliwe metody" — czytamy w "FAZ". "Zawieszenie posłusznego wobec PiS, ale będącego w pełni sił umysłowych prezesa TK jest co najmniej wątpliwe" — ocenił komentator.
"W Polsce widać dylemat, który już dawno temu przewidzieli krytycy — naruszenie praworządności przez PiS można uzdrowić tylko za pomocą kolejnego naruszenia [prawa]. Cierpi na tym pokój prawny" — czytamy w konkluzji komentarza w "FAZ".
Niemcy patrzą na sytuację w polskim TK. "Rozsądek nie przemawia do politycznego przeciwnika"
"Sueddeutsche Zeitung" pisze, że dla Polek i Polaków eskalacja sporu o Trybunał jest "nie tylko niepokojąca, lecz także wstydliwa". Autorka Viktoria Grossmann zwraca uwagę na wpis renomowanego prawnika, że Polska prezentuje się jak "republika bananowa".
Dziennikarka nawiązuje do okoliczności wejścia prezydenta Karola Nawrockiego do budynku TK. "Nagrania wideo pokazują postępowanie Karola Nawrockiego, który w wolnym czasie lubi boksować i przyznaje się do swojej chuligańskiej przeszłości" — pisze Grossmann, dodając, że z takimi ludźmi "trudno jest budować państwo, a szczególnie państwo prawa".
Grossmann kwestionuje możliwość uratowania Trybunału Konstytucyjnego poprzez dymisję obecnego składu sędziów i stworzenie nowego TK w porozumieniu z obiema izbami parlamentu i prezydentem.
"Rozsądek nie przemawia do politycznego przeciwnika. Jest tutaj przede wszystkim prawicowo-narodowe PiS, które wspomagają częściowo skrajnie prawicowe i prawicowo-radykalne partie. Ci ludzie nie są zainteresowani negocjacjami, nie chcą dzielić się władzą, dlatego PiS w czasach swoich rządów niemal zlikwidowało trójpodział władz" — pisze Grossmann.
"Skomplikowana sytuacja w Polsce jawi się po raz kolejny jako ostrzeżenie dla wszystkich Europejczyków, żeby wzmacniali swoje demokratyczne instytucje. To jest jak u dentysty — profilaktyka chroni" — czytamy w podsumowaniu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.