Ksiądz wychowuje przyszłych księży. Mówi, czym powinni się cechować
Październik jest miesiącem, gdy studenci wracają na uczelnie, a absolwenci szkół średnich rozpoczynają studia. Wśród nich są także alumni seminariów duchownych przygotowujący się do święceń kapłańskich.
Jakie są oczekiwania wobec przyszłych księży?
Swoimi przemyśleniami na temat przygotowań mężczyzn do kapłaństwa z serwisem Diecezji Rzeszowskiej podzielił się ks. dr Mateusz Rachwalski. — Dostrzegamy chyba wszyscy, że dziś w społeczeństwie jest wielkie oczekiwanie na kapłanów, którzy będą nauczycielami i mistrzami w spotkaniu człowieka z Bogiem. [...] Kleryk musi mieć doświadczenie Bożego działania, musi żyć w Bożej bliskości. To jedyna droga, aby później jako ksiądz innych do spotkania z Jezusem prowadził — powiedział duchowny.
Podkreślił, że "społeczeństwo oczekuje na autentycznych kapłanów, którzy nie wchodzą na drogę hipokryzji i podwójnego życia". — Dlatego seminarium ma uczyć umiejętności stawania w prawdzie, konfrontowania się z tym, co trudne w historii życia oraz drogi nieustannego nawracania — stwierdził.
Dlaczego jest mniej chętnych do bycia księdzem?
— Temat powołania do kapłaństwa jest niezwykle złożony. Liczba kleryków w jakiś sposób oddaje stan życia religijnego całego społeczeństwa. Jest zauważalnym procesem, że tam, gdzie osłabione jest życie religijne w rodzinach, gdzie spada liczba praktykujących sakramenty, gdzie osłabione jest duszpasterstwo, przekłada się to na liczbę odpowiadających pozytywnie na głos powołania do kapłaństwa — powiedział ks. dr Mateusz Rachwalski.
Czytaj także:
Czytaj nas częściej w Google
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.