Głos z Brukseli w sprawie TK. Komisja Europejska "uważnie śledzi" kryzys

Komisarz UE Michael McGrath oświadczyła, że Komisja Europejska monitoruje sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.
Unijna urzędniczka stwierdziła, że polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z ustawą zasadniczą.
McGrath przywołała opinię Komisji Weneckiej, która wskazała, że wybór nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego leży w wyłącznych kompetencjach Sejmu.
Komisarz UE ds. praworządności Michael McGrath skomentowała w rozmowie z PAP kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego.
"Polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją oraz orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ma to znaczenie dla każdego polskiego obywatela, a zapewnienie tego należy do polskich władz" - przekazała komisarz.
Komisarz UE ds. praworządności zabrała głos w sprawie kryzysu wokół TK
McGrath podkreśliła w rozmowie, z agencją, że "Komisja Europejska uważnie śledzi najnowsze wydarzenia dotyczące Trybunału". W jej ocenie kluczowa w sporze jest opinia Komisji Weneckiej.
"Zwracam uwagę, że Komisja Wenecka jasno wskazała, iż powoływanie nowych sędziów należy do kompetencji Sejmu" - przekazała unijna komisarz.
"Pełne poszanowanie zasad praworządności jest tym, czego polscy obywatele oczekują i na co zasługują" - dodała McGrath.
KE przypomina opinię Komisji Weneckiej: Sędziów TK wybiera Sejm
W wydanej w połowie października opinii Komisja Wenecka podkreśliła, otwiera się w nowym oknie, że Karol Nawrocki powinien niezwłocznie odebrać przysięgę od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm.
"Fakt, że zaprzysiężenie składane jest przed prezydentem, nie oznacza, że prezydent ma uprawnienie do badania podstaw wyboru lub procedury prowadzącej do niego" - stwierdziła instytucja.
Rzecznik prezydenta Nawrockiego Rafał Leśkiewiecz stwierdził w odpowiedzi, że opinia Komisji Weneckiej "nie ma żadnej mocy prawnej".
Donald Tusk w orędziu odrzucił kompromis w sprawie TK
W sobotnim orędziu premier Donald Tusk przekazał, otwiera się w nowym oknie, że w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie zamierza iść na kompromis. Wcześniej politycy liderzy PSL, Polski 2050, Konfederacji i Razem apelowali o reset konstytucyjny.
- W pewnych sprawach nie może być kompromisu. Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce i nie będą - powiedział premier.
- W państwie prawa polityk nie może wchodzić na teren sądu czy trybunału i wydawać poleceń czy zastraszać sędziów, nawet jeśli jest prezydentem. Państwo prawa nie widzi barw partyjnych i nie zna pojęcia bezkarności - stwierdził w orędziu Donald Tusk.
"Polityczny WF": Braun na posiedzeniu u prezydenta? Dylemat przed NawrockimINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.