Stres i koszty nie odstraszają. Jak remontują Polacy?

Kuchnia pozostaje sercem polskiego domu – to właśnie to pomieszczenie najczęściej remontują Polacy (33 proc. ankietowanych). Na drugim miejscu znalazła się łazienka (29 proc.), a podium zamyka sypialnia (27 proc.).
Z badania wynika, że 28 proc. badanych przeprowadziło remont w ciągu ostatniego roku /Shutterstock
Remontujemy etapami
Z badania wynika, że w ciągu ostatniego roku remont przeprowadziło 28 procent Polaków, a kolejne 21 procent odnowiło swoje mieszkania lub domy w ciągu ostatnich 1-2 lat.
Co czwarty ankietowany (25 proc.) remontował 3-5 lat temu.
18 procent respondentów określiło swój ostatni remont jako generalny. Eksperci tłumaczą to wysokimi kosztami materiałów i usług remontowych – większość z nas decyduje się więc na odnawianie mieszkań etapami.
Dane pokazują, że swoje nieruchomości najczęściej odnawiamy etapami. To nie dziwi, biorąc pod uwagę wysokie koszty zarówno materiałów, jak i usług remontowych – komentuje Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich Nieruchomosci-online.pl.
Remonty – źródło stresu, ale i inwestycja w przyszłość
Remonty to dla Polaków nie tylko wyzwanie logistyczne, ale i poważny stres. Aż 57 procent badanych przyznaje, że prace remontowe wiążą się z bardzo dużym napięciem. Co ciekawe, poziom stresu rośnie wraz z wiekiem – w grupie 18-24 lata deklaruje go 43 proc. osób, a wśród najstarszych respondentów (55+) aż 67 procent.
Mimo trudności, aż 71 procent ankietowanych uważa, że remonty to inwestycja, która zwiększa wartość mieszkania lub domu. Polacy są więc gotowi znosić niedogodności, by poprawić standard życia i podnieść wartość swoich nieruchomości.
O badaniu
Badanie „To my. Polacy o nieruchomościach – II kwartał 2026” zostało zrealizowane przez agencję Inquiry na zlecenie Nieruchomosci-online.pl. Wzięło w nim udział 1003 dorosłych Polaków, co czyni wyniki reprezentatywnymi dla całego kraju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.