The Jerusalem PostLondon plane lands in Warsaw-Modlin airport after explosive device reported on boardPunchSokoto pledges stronger security partnershipsDaily MaverickADMINISTRATIVE CHAOS: Athletics SA moves rapidly to implement World Athletics leadership overhaul directiveBollywood HungamaKaran Tacker to begin shooting for Bhay: The Gaurav Tiwari Mystery Season 2 in MarchInquirer EntertainmentKatrina Johnson nixes idea of Miss International ‘archetype’SoompiWoo Davi And Kim Hyun Jin’s Upcoming 2026 KBS Drama Special “Sound:Track” Unveils Intriguing First PosterSky TG24Elezioni Midterm 2026, oggi il voto di metà mandato negli Stati Uniti. DIRETTAZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFسكاي نيوز عربيةضربات أميركية على قشم.. وطهران تقول إن الاتفاق بعيدNumeramaPrès d’un jeu sur deux sorti sur Steam en octobre 2026 a eu recours à l’IA générativeTagesschauLiveblog zu den Midterms: ++ US-Bürger wählen neuen Kongress ++Il Fatto QuotidianoDietro le quinte de “La porta magica” con Andrea Delogu, tra storie, emozioni e confessioni: “Questo programma mi ha salvata”
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Holecka popłakała się w programie na żywo. "Powiedz państwu, że ich kocham"

Translate
  • Policja zatrzymała męża Danuty Holeckiej przy warszawskim cmentarzu, powołując się na naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz niestosowanie się do poleceń funkcjonariuszy.

  • Prezenterka Telewizji Republika rozpłakała się na antenie, gdy protestujący przed Trybunałem Konstytucyjnym skandowali słowa poparcia dla niej.

  • Danuta Holecka zakwestionowała wersję służb, twierdząc, że parking był ogólnodostępny, a interwencja policji wobec jej męża była nieuzasadniona i agresywna.

Mąż Danuty Holeckiej został zatrzymany w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie. Przyczyną interwencji - jak poinformowała policja w oficjalnym komunikacie - było "naruszenie przepisów ruchu drogowego".

"Kierujący samochodem wjechał w obszar objęty znakiem B-1 'zakaz ruchu w obu kierunkach', obowiązującym w związku z czasową zmianą organizacji ruchu w pobliżu cmentarza" - czytamy w oświadczeniu.

Mężczyzna miał niestosować się do poleceń mundurowych i odmówić podania swoich danych. W związku z tym zachowaniem został skuty w kajdanki. Interwencja "nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową" - zapewniają policjanci.

Holecka rozpłakała się na antenie. Protestujący skandowali jej imię

W poniedziałkowym wydaniu programu informacyjnego Telewizji Republika wyemitowany został materiał dotyczący tej interwencji. Następnie stacja połączyła się z reporterką Edytą Lewandowską, która relacjonowała protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym. Część demonstrantów postanowiła odnieść się do zatrzymania męża Holeckiej, wyrażając wsparcie wobec prezenterki.

- Danusiu, wczoraj było nam tak potwornie przykro, że nawet nie jestem w stanie tego opisać słowami. Wszyscy tutaj jesteśmy z tobą. Dzisiaj to wybrzmiało już wielokrotnie. W momencie, kiedy kończyliśmy ten materiał, to wszyscy tutaj skandowali: Danusiu, jesteśmy z tobą - zwróciła się do Holeckiej Lewandowska.

Po jej słowach w tle rozległy się okrzyki: "Danusia, Danusia!" oraz "Jesteśmy z tobą!".

- Dziękuję bardzo - powiedziała Holecka, po czym się rozpłakała.

"Kocham ich". Holecka zwróciła się do protestujących

- Danusiu, to jest siła ludzi, siła wsparcia i siła miłości. Pamiętaj o tym - powiedziała Lewandowska.

- Dziękuje tobie i podziękuj państwu - odpowiedziała jej Holecka. Po chwili protestujący ponownie zaczęli skandować hasło "Jesteśmy z Tobą".- Ja jestem z wami - zapewniła ich prezenterka.

- Nie chciałam cię stresować przed dalszą częścią programu. Wiem, że ten program musisz poprowadzić. Wiem, że to wszystko było wczoraj bardzo przykre. Znam cię. Wiem, że jesteś wspaniałym i wielkim człowiekiem i że dasz radę - kontynuowała Lewandowska.

- Edyta. Powiedz państwu, że ich kocham. Ciebie też. Dziękuję - zwróciła się do niej Holecka. Po tych słowach rozległy się gromkie brawa. Słychać było kolejne okrzyki, natomiast na czerwonym pasku informacyjnym Republiki pojawił się napis: "Jesteśmy z tobą, Danusiu!".

Holecka opowiedziała o zatrzymaniu męża. "Nie musiałam mieć zezwolenia"

Po zakończeniu połączenia Holecka odniosła się do interwencji policji wobec jej męża. Jak przekonywała, zaparkował on samochód w miejscu przeznaczonym dla odwiedzających cmentarz.

- Jestem winna państwu małe uzupełnienie, ponieważ ja nie musiałam mieć żadnego zezwolenia parafii, żeby parkować na przeznaczonych do tego miejscach przed cmentarzem. Parkują tam wszyscy, codziennie. Jestem tam przez dwa lata i cztery miesiące codziennie, każdego dnia. Nigdy takiej sytuacji nie było - mówiła Holecka.

- Nie musiałam mieć żadnych zezwoleń. Te miejsca po prostu są dla osób odwiedzających cmentarz - przekonywała prezenterka. - A poza tym mój mąż powiedział, że nie ma dokumentów. Też to państwu wytłumaczę. Ja zaproponowałam, że skoro popełniliśmy wykroczenie, choć nie widziałam żadnego znaku, to zawrócimy. Pan policjant powiedział, że nie, bo on musi pouczyć. Mąż wysiadł z samochodu, a ten zaczął go do tego samochodu wpychać i kazał mu wsiadać z powrotem - relacjonowała.

Zatrzymanie męża Holeckiej, prezenterka uderza w policję. "Tak wyglądała prawda"

Holecka wspomniała też, że mundurowi zażądali od jej męża dokumentu tożsamości, jednak nie posiadał go przy sobie. Powiedziała, że kiedy jej mąż stał przed samochodem, policjant kazał mu się przedstawić. - Mąż do niego powiedział: "Człowieku, czego ty ode mnie chcesz? Ja chcę iść na cmentarz". I pan zaczął go zakuwać (w kajdanki - red.) za chwilę - opisywała.

W pewnym momencie prezenterka podeszła do funkcjonariuszy i podała im dane osobowe zarówno swoje, jak i męża. Mimo to mundurowi mieli zażądać od niej okazania dokumentu tożsamości, sugerując, że podane dane mogą być fałszywe.- Obok stał samochód. Były numery rejestracyjne. Policja ma możliwość sprawdzenia natychmiastowego, czy podałam prawdziwe dane - podważała zachowanie policjantów Holecka.

- Pan miał rozkuć (męża z kajdanek- red.), jak przyszedł syn. Miał dokumenty, podał, poświadczył. Nie, mąż nadal siedział skuty. Tak wyglądała ta prawda. Nie mam powodów, żeby kłamać - podsumowała swoją wypowiedź prezenterka.

Źródło: Telewizja Republika

Nowe dane o zarobkach lekarzy w Polsce. "Takiej skali się nie spodziewaliśmy"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.