"Nie zapomnieli o nas". Al-Kaida odbudowuje potęgę, sięga po drony i sztuczną inteligencję
Organizacja skorzystała na powrocie talibów do władzy. Jak podaje ONZ, talibowie stworzyli "sprzyjające warunki", dzięki którym Al-Kaida skonsolidowała siły w bezpiecznych kryjówkach i obozach rozmieszczonych w całym kraju.
Obozy szkoleniowe zakładają też inne grupy, w tym rywalizujące z Al-Kaidą. Islamistyczne bazy działają już w co najmniej 14 z 34 afgańskich prowincji.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Eksperci ds. terroryzmu podkreślają, że ugrupowania szkolące się obecnie w Afganistanie koncentrują się głównie na konfliktach regionalnych, a nie na zamachach wymierzonych w Zachód. Możliwe, że hamują je talibowie, obawiający się reakcji światowych mocarstw.
— Nie realizują strategii sprzed 11 września, zakładającej uderzanie w "dalekiego wroga" — ocenia Bruce Hoffman, ekspert z Uniwersytetu Georgetown. — Liczą jednak, że dzięki sukcesom lokalnym odzyskają dawną dynamikę. Nie zapomnieli o nas.
Drony, AI, szyfrowanie. Al-Kaida szkoli bojowników
W obozach szkoli się bojowników w obsłudze broni i materiałów wybuchowych oraz w taktyce partyzanckiej — podobnie jak w latach 90. Doszły jednak szkolenia z szyfrowania, sztucznej inteligencji i dronów.
Ścisłe struktury Al-Kaidy liczą w Afganistanie prawdopodobnie nie więcej niż 100 bojowników — szacuje Colin Smith, koordynator zespołu monitorującego ONZ. Organizacja pełni dziś głównie funkcję doradczą wobec innych ugrupowań.
Według raportu ONZ z 2024 r. członkowie Al-Kaidy w prowincji Kunar szkolili zamachowców-samobójców z TTP — pakistańskiego ugrupowania dążącego do budowy państwa islamskiego. Liczbę jego bojowników w Afganistanie szacuje się na 7 tys. W kraju działa też rywal Al-Kaidy, Państwo Islamskie, które przyciągnęło ok. 2 tys. rekrutów szkolonych do operacji w Azji Centralnej.
Na czele Al-Kaidy stoi obecnie Egipcjanin Saif al-Adel, współtwórca afgańskich obozów jeszcze z lat 80. Według władz prawdopodobnie ukrywa się w Iranie.
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.