Bollywood HungamaRamayana producer Namit Malhotra calls Los Angeles premiere his “Oscar moment” ahead of November 5 releaseEl ComercioLa hoja de ruta de Estados Unidos para Venezuela: reformas, vacancia de Delcy Rodríguez y eleccionesPunchBREAKING: NELFUND introduces token system to stop double payment of school feesThe Jerusalem PostQatari mediators present peace deal to Iran in mediation effort, official saysInquirer EntertainmentDonny Pangilinan felt ‘awkward’ over Showtime Baby Doll Juby’s dream about himDaily MaverickWildlife is not livestock — Aucamp’s dangerous plan to turn conservation into agricultureInquirerMimaropa drug bust in Palawan yields ₱51,884 worth of ‘shabu’ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSky TG24Meteo, freddo e maltempo in Italia nel weekend di Halloween e Ognissanti. Le previsioniVariety‘One Cut of the Dead’ Director Ueda Shinichiro on Turning a Microdrama Into Tokyo Feature ‘Earthlings in Love’NumeramaÀ mi chemin entre le VTC et le longtail, le vélo électrique Nakamura Crosscity+ perd 500 €DeadlineRussell Brand Forcefully Denies Charges As He Gives Evidence During Rape Trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

30 lat więzienia. Bracia Alexander usłyszeli wyroki za odurzanie i gwałcenie kobiet

Translate

Oren i Alon Alexander podczas procesu w 2024 roku

Finał sprawy braci Alexander. Zapadł wyrok

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: MATIAS J. OCNER/MIAMI HERALD/EPA/PAP

Oren, Tal i Alon Alexander, uznani za winnych odurzania i gwałcenia kobiet podczas luksusowych imprez, usłyszeli we wtorek wyroki po 30 lat więzienia. Ofiary mówiły o latach traumy, a sąd nazwał czyny mężczyzn "potwornymi". Sami bracia twierdzili, że są niewinni.

39-letni Oren i 40-letni Tal byli znanymi maklerami nieruchomości luksusowych, obsługującymi celebrytów i zamożnych klientów. 39-letni Alon prowadził rodzinny biznes ochroniarski. Bracia epatowali życiem pełnym jachtów, prywatnych odrzutowców i nadmorskich rezydencji. Sąd uznał ich w marcu tego roku za winnych wielokrotnego odurzania, napaści seksualnych i gwałtów na dziesiątkach kobiet, a we wtorek zostali skazani na kary po 30 lat pozbawienia wolności.

To jedna z najgłośniejszych spraw dotyczących przestępstw seksualnych, jaka toczyła się przed nowojorskim sądem. Jak komentuje "The New York Times" wyrok stanowi "zwieńczenie dramatycznego upadku mężczyzn, którzy wcześniej funkcjonowali w najbardziej zamożnych kręgach Manhattanu". Sędzia Valerie E. Caproni określiła postępowanie braci mianem "potwornego". - Nie nazywam ludzi potworami, ponieważ każdy człowiek ma zdolność do zmiany. Nawet gwałciciele ją posiadają. Jednak wasze postępowanie było potworne - stwierdziła.

Co zarzucano braciom Alexander

Według oskarżycieli bracia przez dwie dekady wykorzystywali luksusowy tryb życia do wabienia kobiet na imprezy, do rezydencji w Hamptons, Aspen i Miami, a także na ekskluzywne wyjazdy. Następnie mieli je odurzać i gwałcić. Co najmniej 70 kobiet miało paść ofiarą jednego lub kilku braci. 

We wtorek, przed ogłoszeniem wyroku, głos zabrało 11 z nich. Mówiły o traumie, koszmarach i lęku. Jedna z nich powiedziała, że "wystarczyła jedna noc, zaledwie kilka godzin, jedno zaproszenie, by całkowicie zniszczyć dziewczynę, którą kiedyś byłam". Zdaniem innej każda sekunda gwałtu "wydawała się wiecznością pełną przerażenia". Kolejna składając zeznania pytała: "Dlaczego to zrobiliście? Nie rozumiem tego okrucieństwa. Nie rozumiem nienawiści wobec kobiet". Jeszcze inna dodała: "Czułam mrok i zło, jakby rozszarpywały mnie dzikie zwierzęta" - cytuje "NYT".

Oren i Alon Alexander podczas procesu w 2024 roku

Oren i Alon Alexander podczas procesu w 2024 roku

Źródło zdjęcia: MATIAS J. OCNER/MIAMI HERALD/EPA/PAP

Sami bracia, choć przed ogłoszeniem wyroku wyrazili żal, zaprzeczyli oskarżeniom. - Ani ja, ani moi bracia nigdy nikogo nie odurzyliśmy ani nie zgwałciliśmy - oświadczył Oren Alexander. Tal Alexander mówił o "szczerym żalu z powodu czegoś, czego nie zrobiłem". 

Prokuratorzy domagali się dożywocia

Prokuratorzy domagali się kar dożywotniego pozbawienia wolności, podczas gdy oskarżeni wnioskowali o wymierzenie minimalnej ustawowej kary 15 lat więzienia.

Bracia podkreślali swoje żydowskie wyznanie. Oren wystąpił przed sądem w kipie i mówił, że nie będzie mógł uczestniczyć w bar micwie syna (uroczystości religijnej związanej z wejściem w dorosłość). Prosili o osadzenie ich w tym samym więzieniu, argumentując, że ułatwiłoby to wizyty ich rodzicom. Sędzia zgodziła się tylko zarekomendować umieszczenie ich w pobliżu Miami.

Prokurator Elizabeth Espinosa argumentowała, że "bezduszność, lekkomyślność i okrucieństwo" braci uzasadniają dożywocie, a ich ofiary zostały skazane na "dożywotni ból i cierpienie". Lexi Zettle powiedziała sądowi, że oskarżeni "traktowali ją jak szmacianą lalkę", podkreślając, że "nie stoją ponad prawem".

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.