Okropny wypadek pod Tarnowem. Z auta praktycznie nic nie zostało
- Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb około godz. 11 w sobotę, 19 września.
- Na miejsce wysłano zespoły ratownictwa medycznego oraz strażaków z JRG 2 Dębica i jednostek OSP z Pilzna, Łęk Dolnych i Machowej.
- Policja potwierdziła, że zginął 30-letni pasażer, a 44-letni kierowca został przewieziony do szpitala.
Jak podają służby, do zdarzenia doszło na drodze na granicy powiatów dębickiego i tarnowskiego. Samochodem podróżowały dwie osoby.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Kto brał udział w wypadku?
Oficer prasowy dębickiej policji, na którego powołuje się portal tarnow.naszemiasto.pl, przekazał, że ofiarą śmiertelną jest 30-latek. Mężczyzna podróżował jako pasażer.
Z kolei 44-letni kierowca pojazdu doznał poważnych obrażeń ciała i w ciężkim stanie trafił do szpitala w Tarnowie. Tam lekarze walczą o jego życie.
Auto po wypadnięciu z jezdni uderzyło w słup telekomunikacyjny, a następnie wpadło do rowu. Po drodze rozbiło się jeszcze o drzewa, a pojazd został całkowicie zniszczony. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w rozbitej skodzie znajdowały się dwie osoby.
Praca służb na drodze Machowa-Łęki Dolne
Na miejscu pojawiły się odpowiednie służby, a teren zdarzenia został zabezpieczony przez ratowników i policjantów. Obecny był także prokurator.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.