Rosja rozmieszcza broń jądrową w obwodzie królewieckim? "Wysoko postawione źródła tak uważają"
Brytyjski dziennik przynosi te rewelacje przy okazji artykułu o rosyjskim kompleksie radarowym budowany ok. 35 km od polskiej granicy, w pobliżu miejscowości Gwardiejsk. Jak widzimy na zdjęciach, składa się on z trzech ogromnych anten ułożonych w formie 500-metrowych ramion wychodzących z centrum rosyjskiej placówki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Z tego, co wiemy, oglądamy tu specjalistyczny radar zdolny do wykrywania celów poza horyzontem z odległości od 900 do nawet 3000 km — czyli praktycznie na terytorium całej Europy. Jak podaje "The Times", radar tego typu o rozmiarach porównywalnych do instalacji w Gwardiejsku może wykrywać też "niewidzialne" samoloty typu stealth, tym samym wytrącając z rąk Zachodu jedną z największych przewag nad Rosją w zakresie wojskowego lotnictwa.
Czytaj nas częściej w Google
W artykule o rosyjskim radarze "The Times" pisze również, że w obwodzie królewieckim już znajdują się instalacje do przechowywanie i obsługi stu pocisków z głowicami termojądrowymi. "Wysoko postawione źródła w Polsce i na Litwie uważają, że Rosja rozpoczęła już rozmieszczanie głowic bojowych w Kaliningradzie" — ujawnia także brytyjski serwis.
Bardzo ciekawym elementem tych doniesień jest też fakt, że zdjęcia rosyjskiej placówki wykonał satelita fińskiej firmy ICEYE. Mówimy tu bowiem o koncernie, który mierzy się ostatnio z bardzo agresywnym zachowaniem Rosjan na okołoziemskiej orbicie. W tym momencie nie wiemy jednak, czy oba te zdarzenia są ze sobą powiązane.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.