Nazwał ją "kurtyzaną". Polki zareagowały. "Taki niespełna rozumu"

Skandal posła Konfederacji. Konrad Berkowicz nazwał dziennikarkę TVP "kurtyzaną". Reporter WP rozmawiał o tej sytuacji z Polkami na Podlasiu. To tam partia ma największe poparcie.
Media obiegła wiadomość o skandalicznym zachowaniu Konrada Berkowicza. Na pytanie dziennikarki TVP poseł odpowiedział: "Teraz nie mam czasu odpowiadać, bo głosowania się zaczynają. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami". Reporter Wirtualnej Polski Michał Biały rozmawiał z kobietami w miejscowości Mońki (woj. podlaskie) na temat tego wydarzenia.
W woj. podlaskim komitet wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość otrzymał 13,5 proc. głosów w ostatnich wyborach parlamentarnych. Jest to najwyższy odsetek, jaki partia otrzymała w tamtych wyborach, z wszystkich województw. Kobiety zapytane o postępowanie Berkowicza stanowczo pokazały swoje zniesmaczenie. Jedna zdradziła, że odwdzięczyłaby się posłowi równie obraźliwym epitetem.
- Co bym zrobiła? Nie wiem, chyba starałabym się odpowiedzieć podobnie. Jeśli ja kurtyzana, to pan jest sutener - powiedziała.
Jedna z rozmówczyń dosadnie wypowiedziała się o samym Berkowiczu. Jego słowa wzbudziły w niej ogromne oburzenie.
- Taki niespełna rozumu. Mogę szczerze powiedzieć, choć go osobiście nie znam. Po jego wypowiedziach i to już wystarczy. Nieładnie ubliżać kobietom, w ogóle nieładnie ubliżać. Człowiek jest tylko człowiek. Zawsze trzeba się ładnie wygłosić - przekonywała kobieta.
Na kogo głosować?
W głosach mieszkanek Moniek można było usłyszeć nie tylko oburzenie, ale również rezygnację. Z ogromnym rozczarowaniem mówiły o perspektywie głosowania w kolejnych wyborach.
- Ja po prostu zastanawiam się, czy chodzić na wybory, bo ja wybieram ludzi, którzy mają mnie reprezentować. Sposób, w jaki się wyrażają publicznie, jest urągający - mówiła oburzona.
Inna mieszkanka okazała swój zawód ogólnym sposobem wypowiedzi niektórych polityków. Nazwała je żenującymi.
- Jak się słucha wypowiedzi tych polityków, no to nieraz to po prostu ludzie na stanowiskach z takimi funkcjami, no a wypowiedzi są ich tak żenujące, że tak powiem - skomentowała.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.