The Jerusalem PostJapanese PM Takaichi protests to US after Marine accused of murder in OkinawaESPN DeportesFalcons y Saints ponen fin a la Semana 4 con emotivo reencuentro en "Monday Night Football"ESPNWhat are the top 10 upsets in Super Bowl history?PunchMotor park killing: Why we handed over operatives to police – Osun AmotekunZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVilaWebEls EUA reclamen a Rússia transparència per un suposat cas de pesta pulmonar a SibèriaBBC NewsMan detained for stabbing dog walker to deathWirtualna PolskaTragedia na A2. Motocyklista wbił się w tira i zginąłCNN بالعربيةاستمرار مارك تومسون رئيسًا لشبكة CNN مع تغير الشركة الأمSouth China Morning PostBid to turn 14 subsidised sale flats into subdivided homes raises abuse concernsالشرقالسيسي: لن نسمح بأي إجراء يمس أمن مصر المائي.. و"حصة النيل حق تاريخي وقانوني"VanguardNigeria may crash chaotically under Atiku – Babachir Lawal says he’d rather back Tinubu
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Rosyjskie samoloty coraz częściej nad Norwegią. Padł rekord

Translate
  • Od stycznia do końca września norweskie siły powietrzne przechwyciły ponad 100 rosyjskich samolotów wojskowych, co stanowi najwyższy wynik od dekady.

  • Norweskie myśliwce F-35 wykonały 77 lotów bojowych, identyfikując 107 rosyjskich maszyn, a jesienią zauważono spadek aktywności Rosji.

  • Wzrost przechwyconych samolotów związany jest z koniecznością kontrolowania okolic rosyjskich granic oraz obawami przed ukraińskimi atakami, w tym użyciem pocisków Flamingo.

Jak opisuje norweski państwowy portal internetowy NRK.no, misje norweskich myśliwców mają przede wszystkim na celu rozpoznawanie niezidentyfikowanych statków powietrznych.

- Te misje polegają na identyfikacji niezidentyfikowanych statków powietrznych zbliżających się do Norwegii. Musimy je zidentyfikować i jednocześnie uniemożliwić im wlot do norweskiej przestrzeni powietrznej - powiedział rzecznik prasowy Norweskich Sił Powietrznych Sigurd Tonning-Olsen

W bazie Evenes każdego dnia dwa myśliwce F-35 pozostają w gotowości NATO. Są przygotowane do natychmiastowego rozpoczęcia tzw. misji szybkiego reagowania, czyli QRA. Po ogłoszeniu alarmu załogi mają zaledwie 15 minut na poderwanie maszyn.

W 2025 roku w ramach takich działań zidentyfikowano 53 rosyjskie samoloty wojskowe. Tegoroczne dane pokazują jednak zdecydowany wzrost aktywności. Do 29 września norweskie F-35 wystartowały w 77 lotach bojowych i zidentyfikowały 107 rosyjskich maszyn.

- Widzimy, że w tym roku mieliśmy więcej zleceń niż w całym zeszłym roku. Czasami byliśmy poza domem codziennie - podkreślił rzecznik Norweskich Sił Powietrznych.

Najwięcej przechwyceń od dekady. Aktywność Rosji spadła jesienią

Według danych Norweskich Sił Powietrznych tegoroczny wynik jest zdecydowanie najwyższym wskaźnikiem przechwyceń w ciągu ostatnich 10 lat. Liczba lotów bojowych do końca września była dwukrotnie większa niż w całym poprzednim roku.

Norweskie myśliwce nie są jednak jedynymi maszynami NATO, które w ostatnim czasie reagowały na aktywność rosyjskiego lotnictwa w regionie. Między 21 a 27 września szwedzkie i fińskie myśliwce pięciokrotnie podejmowały próby przechwycenia rosyjskich samolotów nad wodami u wybrzeży Morza Bałtyckiego.

Tonning-Olsen zaznaczył przy tym, że rosyjskie samoloty w momencie przechwycenia znajdują się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

- Jesteśmy gotowi do działania, aby przyczynić się do wzmocnienia suwerenności i zwiększenia świadomości sytuacyjnej. Monitorujemy, jakiego rodzaju broni i statków używają - powiedział.

Kiedy 29 września Norweskie Siły Powietrzne publikowały dane dotyczące tegorocznych działań, ostatnia interwencja QRA z udziałem norweskich samolotów miała miejsce 16 września. - Widzimy, że jesienią aktywność nieco zmalała w porównaniu z wiosną - zaznaczył Tonning-Olsen.

Norwegowie wskazują na zagrożenie. Rosja obawia się ukraińskich ataków

Mimo rekordowej liczby tegorocznych przechwyceń Tonning-Olsen ocenia, że 77 misji nie jest wynikiem nadzwyczajnym. Jak wskazał, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, aktywność rosyjskiego lotnictwa zmalała.

- Zarejestrowaliśmy, że aktywność Rosji zmniejszyła się, gdy w 2022 roku najechali Ukrainę. Jeśli więc spojrzymy na tegoroczne liczby w perspektywie historycznej, można je uznać za normalny rok - wyjaśnił.

Wcześniej Brynjar Stordal z kwatery głównej Sił Zbrojnych tłumaczył, że wzrost aktywności Rosji może mieć związek z koniecznością kontrolowania obszarów znajdujących się w pobliżu jej terytorium. Chodzić ma m.in. o obawy przed ukraińskimi atakami.

- Opiera się to na postrzeganym zagrożeniu (...). Niezależnie od tego, czy chodzi o drony powietrzne, drony morskie, czy inne rodzaje ataków ze strony Ukrainy na obszarach północnych - wyjaśniał Stordal.

Rakiety Flamingo mogą zagrozić rosyjskim bazom. "To przełom"

Jak informuje norweski nadawca NRK, badacz NUPI Per Erik Solli wskazywał również na nową ukraińską broń dalekiego zasięgu - pocisk Flamingo.

- Mają one zasięg 3000 kilometrów i siłę wybuchu ponad tony. Stanowią znacznie większe zagrożenie niż drony - mówił Solli.

Według badacza pociski mogą dosięgnąć Półwyspu Kolskiego, gdzie Rosja posiada bazy okrętów podwodnych. Solli określił rozwój ukraińskich zdolności w tym zakresie jako "przełom" w trwającej wojnie.

- Szczególnie w tym roku widzimy, że Ukraińcy stali się bardziej kreatywni i innowacyjni w swoim podejściu. Są dobrzy w taktyce i nieprzewidywalni, co utrudnia działanie rosyjskim systemom obronnym - powiedział badacz w wywiadzie dla NRK na początku tego roku.

View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.