The Jerusalem PostIsraeli man allegedly brutally murders wife with an axe in front of their four childrenInquirerLOOK: Manila South Cemetery crowd reaches 2,200 on All Souls’ DayPunchTinubu celebrates Sultan’s 20 years on throneBollywood HungamaA.R. Rahman becomes the new face of Brooke Bond Taj Mahal Tea; Oscar-Winning composer launches ‘Awaken Your Masterpiece’ campaignDaily MaverickAfghanistan asks US to act responsibly on deporting Afghan immigrants back homeCNN TürkYeni haftada sağanak ve fırtına etkili olacak! Perşembe gününe dikkatColliderThe Biggest Horror Movie of 2026 Is Officially Ready to Scare NetflixRTL BoulevardGouden Film voor De Grote Sinterklaasfilm en de Vliegende PietenSouth China Morning PostHow Hong Kong’s fintech strategy is progressing – and where growth still lagsRappler[New Rx] What if the Philippines leased an island for 100 years?GIGAZINE得票数で負けている陣営を選挙区の区切り方だけで勝たせる無料ゲーム「elect.horse」を実際にプレイしてみたThe Straits TimesJohor-S’pore SEZ records $28b of approved projects, ministers note ‘good progress’ on various fronts
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

Sztab Generalny Wojska Polskiego: Protest może być elementem wrogiej operacji

Translate

Wojsko Polskie ostrzegło dziś przed mechanizmem takim jak astroturfing, zauważając, „jak delikatna jest granica między demokratyczną demonstracją społecznego niezadowolenia a planowanymi operacjami realizowanymi przez wrogie danemu krajowi podmioty”. Astroturfing bowiem to metoda manipulacji społecznej. Oznacza pozornie oddolną, autentyczną, społeczną inicjatywę w celu wywołania zamieszek w danym kraju. Manifestujący często nie zdają sobie sprawy, że zostają użyci do innego celu niż ich manifest.

Sztab Generalny Wojska Polskiego: Protest może być elementem wrogiej operacji

Zdj. poglądowe, Wojciech Olkuśnik /East News

Niby spontaniczne, a jednak zaplanowane

Astroturfing może być to protest lub manifestacja, która ma przypominać oddolną, społeczną, spontaniczną inicjatywę. Tak naprawdę celem jest wywołanie zamieszek. Mogą to być jednak również działania oraz wpisy w internecie o charakterze dezinformacyjnym. One też wyglądają na pozór jak stworzone spontanicznie przez obywateli danego kraju, a tak naprawdę są wygenerowane przez farmy botów, trolli i sztuczną inteligencję. Sztab Generalny Wojska Polskiego ostrzegł dzisiaj przed tym zjawiskiem i dokładnie opisał, jak działa jego mechanizm:

  • służby przeciwnika rozpoznają i identyfikują „punkty zapalne” w społeczeństwie; następuje podsycanie poprzez farmy trolli, boty i skoordynowane konta w mediach społecznościowych, uderza się w skrajne emocje obu stron sporu;
  • działania kinetyczne - wyprowadza się ludzi na ulice;
  • mnożenie kryzysu - gdy zamieszki wybuchną, media i internetowe operacje informacyjne natychmiast nagłaśniają chaos.
  • manifestujący mogą nie zdawać sobie sprawy, że są użyci do innego celu niż ich manifest. 

Główne cele wrogiego wywoływania zamieszek to przeciążenie służb ratunkowych i poczucia bezpieczeństwa obywateli; kryzys decyzyjny władzy, paraliż działań; wymuszenie ustępstw geopolitycznych czy wpływanie na opinię publiczną, manipulacja polityką - informuje SGWP.

Jak nie dać się nabrać?

Wojsko Polsko radzi, żeby przede wszystkim zwracać uwagę na to, czy demonstrowanie przekonań przeradza się w werbalną lub fizyczną przemoc lub jest o tym mowa. Trzeba też zwracać uwagę na to, czy zalew jednorodnych wezwań do demonstracji nie pojawił się nagle i z dużym natężeniem. 

W internecie natomiast warto zwracać uwagę na język - jak podkreślają wojskowi - czy komentarze i opinie brzmią bardzo podobnie lub są wręcz kopiowane, czy ten sam zwrot lub hasło pojawia się w wielu miejscach.

Należy też zwracać uwagę na to, czy profile publikujące opinie lub komentarze są nowo założone i nie mają historii aktywności. Jeśli tak jest, to mogą być one „botami” lub fikcyjnymi kontami. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.