Najwyższy stopień zagrożenia w Katalonii. Dwie osoby nie żyją
Ulewne deszcze i powódź w Katalonii przyczyniły się do śmierci dwóch osób. W mieście Tordera na mężczyznę zawaliła się ściana. Druga osoba zginęła w gminie Montornes del Valles pod Barceloną, jak przekazała tamtejsza straż pożarna, cytowana przez PAP. Natomiast w kurorcie Pineda de Mar służby poszukują zaginionej osoby.
Do trudnej sytuacji w Katalonii odniósł się szef lokalnego rządu Salvador Illa. Polityk przekazał wyrazy współczucia bliskim zmarłego w Torderze mężczyzny. "Sytuacja nadal jest skomplikowana, zwłaszcza od połowy Katalonii na północ. Należy zachować maksymalną ostrożność i przestrzegać zaleceń służb" - zaznaczył we wpisie na platformie X.
Powódź i ulewy w Katalonii. Najwyższy stopień zagrożenia
Katalońskie władze apelują do mieszkańców, aby nie opuszczali domów. W regionie obowiązuje najwyższy, czerwony stopień zagrożenia. Synoptycy przewidują, że nad Katalonią ma przejść "minihuragan".
ZOBACZ: Zalane ulice i lotnisko. Bangkok walczy z wielką wodą
Agencja Reutera donosi, że ulewy i powodzie spowodowały w sobotę podtopienia w miejscowościach w pobliżu Barcelony. Z kolei gazeta "La Vanguardia" poinformowała o opóźnionych o kilka godzin i odwoływanych lotach na barcelońskim lotnisku. Ze względu na warunki pogodowe wystąpiły też zakłócenia w ruchu pociągów.
🔴 ACTUALITZACIÓ 10h Entre les 9h i les 10h hem atès 158 avisos per #INUNCAT. Des d'ahir, 1465: #REMNord: 740 #REMSud: 505 #REGirona: 212 Dues persones han mort durant l'episodi a Tordera i Montornès del Vallès i busquem una tercera a la riera de Pineda de Mar. #bomberscat https://t.co/te2Sd77lHy
— Bombers (@bomberscat) October 4, 2026
Mieszkańcy Katalonii otrzymali ostrzeżenia o powodzi i podtopieniach. - Ostrzeżenia pojawiły się wczoraj, co warto podkreślić, one bardzo skutecznie zadziałały. W naszych telefonach pojawiła się nadrzędna aplikacja, głośny sygnał i informacja o tym, że może się coś wydarzyć - wyjaśnił Polak przebywający na miejscu na antenie Polsat News.
ZOBACZ: 38-letni Polak odnaleziony martwy nad jeziorem Garda. Trwa dochodzenie
- Wczoraj takie informacje docierały, ale dzisiaj obudził nas ponownie ten sygnał. Pokazał, że tak naprawdę te niewinne opady mogą się przerodzić w sytuację zagrażającą i tak też było - dodawał Polak. Służby w Katalonii walczą ze skutkami żywiołu. Straż pożarna przeprowadziła od wczoraj ok. 2 tys. interwencji. Poziom wody w rzekach rośnie bardzo szybko, a w niektórych przypadkach osiąga historyczne rekordy.
Continuem treballant intensament per donar resposta a tots els serveis que anem rebent arreu del país. Seguim rebent avisos, ara especialment a la #REGirona i #REMNord, mentre també resolem serveis que tenim en cua 📹Recull d'imatges del Vallès Oriental i el Maresme #bomberscat https://t.co/Tq0VsEE3IL
— Bombers (@bomberscat) October 4, 2026
- Oberwanie chmury momentalnie, ulice zamieniły się w rwące potoki, wybiły studzienki kanalizacyjne. Nam zasugerowano, żebyśmy zeszli do hotelowego lobby. Tam oczekiwaliśmy na rozwój sytuacji. Rozwój był taki, że praktycznie całe lobby hotelowe zostało zalane. Co prawda służby bardzo szybko i skutecznie się z tym uporały. Sytuacja była bardzo dynamiczna i nadal jest - relacjonował przebywający w Katalonii Polak.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.