Kolejne zatrzymania ws. Collegium Humanum. Na liście jest Mateusz P.
Afera Collegium Humanum zatacza coraz szersze kręgi. Wśród zatrzymanych i nowych podejrzanych jest Mateusz Piskorski – polityk współpracujący z Grzegorzem Braunem.
Kolejne zatrzymania ws. Collegium Humanum. Na liście jest Piskorski
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
– Wśród podejrzanych jest Mateusz P. – przekazała TVN24 Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. "Piskorski jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wystawiającej dokumenty poświadczające nieprawdę w sprawie uczelni" – podała telewizja.
Ta sama śledcza przekazała w czwartek w komunikacie dla mediów, że "na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej, dnia 29 września 2026 r. funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Straży Granicznej, we współpracy z Głównym Inspektorem Informacji Finansowej, zatrzymali 11 osób w ramach wielowątkowego śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w działaniu niepublicznych uczelni wyższych".
"Wśród zatrzymanych są osoby powiązane z prywatnymi uczelniami wyższymi, dwie z nich zarządzały zagraniczną filią dawnej uczelni Collegium Humanum" – czytamy.
Zarzuty i środki zapobiegawcze
"Prokurator przedstawił dwóm podejrzanym zarzuty dotyczące założenia oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, natomiast pozostałym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej" – opisała śledcza.
Jak przypomniała, "grupa działała w okresie od początku 2017 r. do co najmniej 24 września 2026 r., a jej celem było wydawanie poświadczających nieprawdę dokumentów w postaci zaświadczeń o przebiegu studiów, dyplomów ukończenia studiów licencjackich oraz studiów drugiego stopnia, a także wystawianie poświadczających nieprawdę dokumentów stanowiących oświadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania pracy w celu umożliwienia i ułatwienia legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce w zamian za korzyści majątkowe".
"Ponadto podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące prania brudnych pieniędzy. Zarzuty te związane są z przyjmowaniem na konta kontrolowanych przez siebie podmiotów środków płatniczych pochodzących z korzyści związanych z popełnieniem opisanych wcześniej czynów zabronionych, co miało na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie ustalenia ich przestępnego pochodzenia, a w konsekwencji uniemożliwienie ich zajęcia i orzeczenia przepadku" – podała prokurator.
Po przesłuchaniu podejrzanych prokurator wobec pięciu osób zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci: poręczeń majątkowych w wysokości od 10 tys. zł. do 30 tys. zł, dozoru policji, zakazu kontaktowania się z określonymi w postanowieniu osobami, zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu, a także środka zapobiegawczego w postaci zakazu uczestniczenia – w charakterze członka, przewodniczącego, egzaminatora, sekretarza lub w jakiejkolwiek innej roli – w pracach wszelkich komisji egzaminacyjnych.
Wobec sześciorga osób prokurator skierował do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
W toku śledztwa, we wszystkich jego wątkach, prokurator przedstawił ponad 881 zarzutów 97 podejrzanym. Wobec 55 osób skierowano akty oskarżenia, a sześć zostało skazanych nieprawomocnym wyrokiem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.