Amerykanie dogadani z Huti? Rebelianci mają ich nie atakować
Przedstawiciele władz USA spotkali się w weekend w Omanie z reprezentantami jemeńskich rebeliantów Huti, którzy mieli zadeklarować, że nie będą atakować amerykańskich jednostek – podaje agencja Reuters. Rozmowy miały odbyć się w ambasadzie USA.
Atak Huti na cel w Arabii Saudyjskiej
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Houthi Media Center
Najważniejsze informacje:
- Huti mieli zapewnić Amerykanów, że przestrzegają porozumienia o zawieszeniu broni z USA zawartego w 2025 r.
- Według źródeł Reutersa rebelianci zadeklarowali też wstrzymanie ataków na statki izraelskie i większość jednostek komercyjnych, z wyjątkiem tych należących do Arabii Saudyjskiej.
- W ubiegłym tygodniu Huti przejęli faktyczną kontrolę nad częścią jemeńskiego wybrzeża Morza Czerwonego, w tym nad portem Mokka i wyspą Perim.
Według dwóch źródeł cytowanych przez Reutersa spotkanie miało się odbyć w ubiegłą niedzielę. Stronę amerykańską mieli reprezentować pracownicy ambasady USA, a Huti mieli zadeklarować, że nie planują ataków na amerykańskie jednostki i że trzymają się uzgodnionego w 2025 r. zawieszenia broni.
Spotkanie USA-Huti w Omanie: co miało paść w rozmowach
Jedno ze źródeł przekazało, że Huti zadeklarowali także brak zamiaru atakowania statków izraelskich oraz jednostek komercyjnych, z wyjątkiem jednostek należących do Arabii Saudyjskiej. Rzecznik Departamentu Stanu USA nie potwierdził Reutersowi, że do rozmów doszło, wskazał jednak na priorytety Waszyngtonu.
– Ochrona swobody żeglugi na Morzu Czerwonym oraz zapobieganie eksportowi terroryzmu z Bliskiego Wschodu są uznawane przez Stany Zjednoczone za kluczowe interesy – zaznaczył rzecznik Departamentu Stanu USA, cytowany przez Reutersa.
Morze Czerwone i ofensywa Huti: kontrola portów i cieśniny
Jak podaje Reuters, w ubiegłym tygodniu Huti przejęli faktyczną kontrolę nad jemeńskim wybrzeżem Morza Czerwonego, w tym nad historycznym portem Mokka oraz wyspą Perim w cieśninie Bab al-Mandab. Ani ambasada Omanu w USA, ani wysoki rangą przedstawiciel Huti, z którym kontaktowała się agencja, nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz.
Huti w 2014 r. zajęli stolicę Jemenu, zmuszając uznawany przez społeczność międzynarodową rząd do relokacji. W ostatnich latach działania zbrojne wygasły dzięki rozejmowi, ale walki rozgorzały ponownie w lipcu, gdy Huti ogłosili blokadę saudyjskiej żeglugi na Morzu Czerwonym w odpowiedzi na blokadę jemeńskich portów przez Arabię Saudyjską. Reuters podał też, że po rozmowie telefonicznej księcia Muhammada ibn Salmana z prezydentem USA Donaldem Trumpem Waszyngton miał przekazać Rijadowi, iż nie zaangażuje się w konflikt bezpośrednio.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Paweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.