Woda znika, historia wraca. Pozostałości wsi na dnie Jeziora Czorsztyńskiego

Jezioro Czorsztyńskie w Małopolsce od kilku tygodni przyciąga uwagę nie tylko turystów, ale i mieszkańców regionu. Wszystko za sprawą wyjątkowo niskiego poziomu wody, który odsłonił fragmenty dna zbiornika oraz pozostałości dawnej wsi Stare Maniowy. To niecodzienny widok – fundamenty budynków, fragmenty dróg i ślady dawnej infrastruktury, które przez lata skrywała tafla jeziora, dziś można zobaczyć gołym okiem.
Na zdjęciu z drona niski poziom wody w Jeziorze Czorsztyńskim w Maniowach (fot. Grzegorz Momot) /PAP
Historia zatopionej wsi
Stare Maniowy to miejscowość, która zniknęła z mapy Polski w latach 90. XX wieku. Wszystko przez budowę zapory na Dunajcu i utworzenie Zbiornika Czorsztyńskiego – inwestycji, która miała chronić dolinę przed powodziami i pełnić funkcję retencyjną. Mieszkańcy zostali przesiedleni na południowe zbocza Gorców, gdzie powstały nowe Maniowy.
Dawna wieś, istniejąca od XIV wieku, została niemal całkowicie rozebrana, a jej resztki spoczęły na dnie nowo utworzonego jeziora.
Odsłonięte fundamenty i fragmenty dróg
Obecna sytuacja hydrologiczna sprawiła, że poziom wody w Jeziorze Czorsztyńskim jest wyjątkowo niski. Na zdjęciach wykonanych przez Polską Agencję Prasową widać rozległe połacie wilgotnego dna oraz wyraźnie zarysowane fundamenty dawnych budynków i fragmenty dróg.
To nie pierwszy raz, kiedy jezioro odsłania swoje tajemnice – podobne zjawiska miały miejsce m.in. w 2016 i 2025 roku, jednak tegoroczna skala jest wyjątkowa.
Przyczyny niskiego poziomu wody
Eksperci wskazują, że na obniżenie poziomu wody w Jeziorze Czorsztyńskim wpływ mają zarówno warunki pogodowe, jak i gospodarka wodna prowadzona na Dunajcu. Długotrwały brak opadów, wysoka temperatura oraz zwiększone zapotrzebowanie na wodę w regionie sprawiają, że zbiornik nie jest w stanie utrzymać standardowego poziomu.
Odsłonięte ruiny przyciągają turystów i pasjonatów historii. To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć na własne oczy ślady dawnej miejscowości, która na co dzień pozostaje ukryta pod wodą. Władze gminy Czorsztyn apelują jednak o ostrożność – teren odsłoniętego dna może być grząski i niebezpieczny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.