Zatańczył salsę na szpitalnym korytarzu. W ten sposób podziękował za przeszczep nerki

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 28 października (08:33)
Latynoskie rytmy zagościły na korytarzu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Ricardo Lopez Lara, po udanym przeszczepie nerki, podziękował lekarzom w wyjątkowy sposób - zatańczył salsę z żoną, a następnie solo bachatę. Jego historia pokazuje, jak gdański program transplantacji ratuje życie setkom osób. W poniedziałek w UCK odbył się dzień promujący transplantację z okazji Światowego Dnia Donacji i Transplantacji.
Fot. Uniwersytecki Szpital Kliniczny/Facebook
Ricardo Lopez Lara i jego żona Alicja Kryczało poznali się w Stanach Zjednoczonych, gdzie połączyła ich pasja do tańca i muzyki latynoskiej. Przez lata mieszkali w USA i Londynie, a następnie przeprowadzili się do Gdańska. Ich życie zmieniło się diametralnie trzy lata temu, gdy Ricardo zaczął mieć poważne problemy zdrowotne.
Okazało się, że jego nerki nie pracują, to był dla nas ciężki czas – mówi w rozmowie z portalem gdansk.pl Alicja Kryczało-Lara.
Przeszczep, który odmienił życie
Wiosną tego roku do Gdańska przyleciał kuzyn Ricardo z Meksyku, by przejść badania i zostać dawcą nerki. Operacja odbyła się pod koniec lipca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Już trzy dni po zabiegu Ricardo odzyskał siły i mógł wrócić do swojej największej pasji – tańca.
Z wdzięczności za opiekę i troskę, jaką otrzymał w szpitalu, postanowił podziękować personelowi w niecodzienny sposób - zatańczyć salsę na szpitalnym korytarzu razem ze swoją żoną.
Po czterech miesiącach od operacji czuję się wyśmienicie. Nabieram sił, wracam do mojej pasji. Jestem wam bardzo wdzięczny - mówił Ricardo.
Transplantacje ratują życie
W 2026 roku, do września, lekarze z UCK przeprowadzili już 371 przeszczepów różnych narządów, w tym serc, nerek, wątroby, płuc, szpiku i rogówek.
W całej Polsce na przeszczep organu czeka około 2 tysięcy osób. Dr Piotr Domagała, chirurg transplantolog z UCK, podkreśla, że liczba dawców w Polsce jest wciąż zbyt niska.
Oddanie narządów – temat tabu
W Polsce obowiązuje zasada domniemanej zgody na pobranie narządów po śmierci, chyba że ktoś za życia wyraził sprzeciw. Zawsze pytamy rodzinę, czy zna wolę zmarłego w tej sprawie – mówi dr Domagała. Często rodziny nie wiedzą, bo umieranie to przecież temat tabu. Emocje towarzyszące takim rozmowom są ogromne - dodaje.
Prof. Radosław Owczuk, ordynator Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii UCK, zwraca uwagę na regres w kwestii dawstwa organów w Polsce. Przypomina także, że z punktu widzenia zasad wiary katolickiej nie ma przeciwwskazań do przekazywania narządów po śmierci. Transplantacja jest darem – podkreśla.
Episkopat Polski zachęca do oddawania narządów, podkreślając, że “każdy człowiek pragnący dobra bliźniego powinien patrzeć na transplantację organów jako możliwość niesienia pomocy chorym”
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.