Neptun rządził w październiku. To był miesiąc pod znakiem tego pocisku
Oprócz ogromnych strat w personelu wojskowym, jakie udało się zadać Rosjanom w październiku, był to także owocny miesiąc pod względem dalekodystansowych uderzeń, podaje ukraiński sztab.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak informuje wojsko, w tym czasie zaatakowano trzy rosyjskie lotniska i siedem zakładów przemysłowych wspierających działania rosyjskiej armii. Był to także wyjątkowo aktywny i udany miesiąc dla ukraińskich pocisków manewrujących Neptun i Long Neptun. Ukraina podaje, że w trakcie ataków z użyciem tej broni zniszczyła dwa bombowce Su-34, uszkodziła sześć kolejnych takich maszyn, zniszczyła też warty 100 mln dol. system radarowy Niebo-U oraz wyrzutnię pocisków balistycznych Iskander-M.
Ukraina czeka na jeszcze groźniejsze pociski
Long Neptun to pocisk manewrujący będący zmodernizowaną, ulepszoną wersją pocisku Neptun — tego samego, który wsławił się zatopieniem rosyjskiego krążownika Moskwa w 2022 r. W porównaniu do jego poprzednika, Long Neptun może pochwalić się zasięgiem nawet 1000 km i większą głowicą bojową o masie ok. 260 kg.
Nie jest to jednak jedyna tego typu broń w arsenale naszego sąsiada. Swój bojowy debiut zaliczył niedawno pocisk balistyczny FP-7 o zasięgu co najmniej 250 km; w kolejce czeka już także pocisk FP-9 o zasięgu co najmniej 850 km. Dziewiątka ma wejść do czynnej służby jeszcze w tym roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.