Poseł PiS pozytywnie o odchodzącej minister. "Jesteśmy otwarci"
W "Debacie Gozdyry" goście na gorąco komentowali niespodziewane odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu.
Europosłanka z ramienia Platformy Obywatelskiej Marta Cisło stwierdziła wprost, że "pani Pełczyńska-Nałęcz była pierwszym hamulcowym tego rządu". - Nie będę ukrywać, że się nie cieszę z tej decyzji - przyznała.
Jak dodała, Pełczyńska-Nałęcz "była w rządzie ciałem, ale duchem była poza rządem" i zdaniem 'wielu osób", na które powołuje się europosłanka, była "osobą trudną do współpracy".
Europosłanka PO ostro o Pełczyńskiej-Nałęcz. Polityk PiS broni byłej minister
W obronie byłej minister funduszy i polityki regionalnej Polski stanął poseł PiS Marcin Warchoł. Jak stwierdził, krytyka ze strony Marty Cisło pod adresem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz "doskonale pokazuje, że nie ma w koalicji miejsca na samodzielność, nie ma na suwerenność, nie ma miejsca na myślenie".
- Pani minister odeszła ze względu na to, że była dla was niewygodna. Mówiła wam prawdę prosto w oczy, hamowała szkodliwe pomysły, broniła interesów Polaków - wskazywał, zwracając się do europosłanki.
- Przedstawiła (we wpisie - red.) szereg osiągnięć, była jedną z pracowitszych ministrów, a wy tak ją w tej chwili brzydko określacie. To nieładnie, po prostu - dodał.
ZOBACZ: "Różniliśmy się". Hołownia reaguje na rezygnację Pełczyńskiej-Nałęcz
Na pytanie Agnieszki Gozdyry, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odnalazłaby się w PiS-ie, Marcin Warchoł nie zaprzeczył. - Jesteśmy zawsze otwarci na wszelkiego rodzaju rozwiązania, które przyczynią się dobru Polski i Polaków. Nie chcę przesądzać, ja nie jestem szefem - powiedział.
- To, że PiS tak broni pani Pełczyńskiej, to najlepszy argument na to, że pani Pełczyńska powinna odejść z rządu - stwierdziła Marta Cisło.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. "Wartości ważniejsze są dla mnie niż stołki"
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uzasadniała swoją decyzję postawą części koalicjantów w głosowaniu nad dwukadencyjnością samorządów.
ZOBACZ: Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. Dosadny komentarz polityk z KO
"Stało się to jednak pomimo głosów K15X. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna" - napisała była minister.
"Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - dodała.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.