PunchFULL LIST: Top 10 affordable countries for international studentsESPNWhy did the Seahawks trade for Quenton Nelson? And are the Colts just getting started?CNN TürkÇanakkale Biga’da sağanak; cadde ve sokaklar göle döndüThe Jerusalem PostLiberman distances himself from opposition allies, pushes for unity government - reportInquirerBernardo tells Sandiganbayan: Binay, Poe also received alleged kickbacksInquirer EntertainmentKyla, Erik Santos set to stage first major concert togetherZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFObservador DesportoOrçamento no Parlamento: Visões, Choquinhos e Aulas de CEEKhaosod EnglishTwo Myanmar workers arrested over grilling Moo Ping in Chiang MaiPremium TimesPolice probe officer filmed assaulting man in ImoHet Laatste NieuwsEen sportieve gok of medische blunder? American Football-ster speelde en reisde met bloedklonters, terwijl zijn team daarvan op de hoogte was01netWindows 11 permet enfin de personnaliser le menu contextuel du clic droit
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Grabowski: członkowie zarządu NBP są "na smyczy u pana prezesa"

Translate
Bogusław Grabowski

Bogusław Grabowski o podwyższeniu podatku CIT

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

To nie tylko łamanie ustawy, kolegialnego zarządzania NBP-em i niezależności członków zarządu. To jest po prostu nieetyczne - powiedział Bogusław Grabowski w "Kropce nad i" na antenie TVN24. Ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej odniósł się w ten sposób do podwyżek w banku centralnym.

Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej złożyła na początku miesiąca wniosek o postawienie prezesa Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.

- Zdecydowanie powinien stanąć [przed Trybunałem Stanu - red.] i to nie tylko dlatego, że powinien odpowiedzieć za swoje czyny, tylko po to, żeby te czyny w następnej sytuacji się nie powtarzały - skomentował Grabowski.

Zarzuty wobec Adama Glapińskiego

9 października Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej podtrzymała zarzuty wobec prezesa Glapińskiego i zawnioskowała o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Wśród stawianych mu zarzutów wymieniono:

  • "pośrednie finansowanie deficytu budżetowego przez prezesa Glapińskiego,
  • działanie bez należytego upoważnienia Rady Polityki Pieniężnej,
  • nieuprawnione interwencje walutowe,
  • działania sprzeczne z założeniami polityki pieniężnej,
  • utrudnianie pracy członkom Rady Polityki Pieniężnej i zarządu Narodowego Banku Polskiego,
  • wprowadzanie ministra finansów w błąd,
  • akceptowanie mechanizmu automatycznych nagród kwartalnych,
  • naruszenie zasady apolityczności".

- Jednym z zarzutów jest to, że on sobie sam wynagrodzenia ustala. Ale to nie tylko chodzi o to, że on sobie sam z zarządem ustala wynagrodzenie, ale ustalając też innym członkom wynagrodzenie [w postaci - red.] tych bonusów powoduje, że zarząd NBP-u, który powinien zgodnie z konstytucją i ustawą być ciałem kolegialnym, którego członkowie są niezależni, są jakby na smyczy u pana prezesa - powiedział Grabowski.

- No to każdy woli się podporządkować - dodał.

Podwyżki w zarządzie NBP

Były członek RPP skomentował niedawno ogłoszone podwyżki w zarządzie NBP, które objęły również prezesa banku centralnego. W efekcie Adam Glapiński może zarobić w przyszłym roku nawet 190 tysięcy złotych więcej, niż w obecnym.

- To nie tylko, że to jest łamanie ustawy, łamanie kolegialnego zarządzania NBP-em i łamanie niezależności członków zarządu. To jest po prostu nieetyczne i on to robi. No to dlatego, żeby następni tak nie robili i on w kolejnych latach, dlatego musi stanąć przed Trybunałem Stanu - podsumował Grabowski.

Zwiększony CIT dla przedsiębiorców

We wtorek Senat wprowadził poprawki do ustawy, która wprowadza nową, 24-proc., stawkę PIT i nowy próg podatkowy. Przywracają one zawartą w przedłożeniu rządowym podwyżkę CIT dla największych firm oraz wykreślają zapis o corocznej waloryzacji progów podatkowych w PIT. Zmiany w podatku CIT dla przedsiębiorców obejmą wyłącznie firmy zarabiające powyżej 50 milionów euro rocznie.

- [Minister finansów Andrzej Domański - red.] słusznie zrobił po raz pierwszy, że obniżając wpływy podatkowe z tytułu tej waloryzacji, chociaż ona jest krótkookresowa, znalazł źródło dochodów, które to skompensuje - ocenił Grabowski.

Dodał jednak, że "nas czekają nieporównywalnie bardziej gwałtowne zmiany".

- My będziemy musieli w ciągu kilku lat łącznie o ponad 100 miliardów obniżyć deficyt. To jest tyle co 13, 14 emerytura, 800 plus i babciowe razem wzięte. To jest dopiero 100 miliardów - powiedział Grabowski.

I dodał: lepiej żeby to były cięcia wydatków niż podnoszenie podatków.

Weta prezydenta a finanse publiczne

Były członek RPP skomentował również weta Karola Nawrockiego i ich wpływ na sytuację finansów publicznych. Prezydent w trakcie swojej kadencji zawetował już kilkadziesiąt ustaw, w tym o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, o podniesieniu akcyzy za alkohol, czy o rozszerzeniu systemu SENT.

- To jest najgorsza postawa polityka w sprawie finansów publicznych - ocenił Grabowski. Stwierdził również, że "prezydent nie jest odpowiedzialny za zarządzanie [finansami państwa - red.], on powinien wetować w sytuacji nadzwyczajnej".

- Atakuje rząd i większość sejmową za powiększanie tej dziury [budżetowej - red.] a jednocześnie blokuje wszystkie działania, które dążyłyby nawet do minimalnego jej zmniejszania. To jest bez odpowiedzialności działanie przeciwko państwu polskiemu. Będzie z tego kiedyś prezydent rozliczony. Mam nadzieje, że społeczeństwo dojrzeje do tego, że go rozliczy w następnych wyborach - stwierdził Grabowski.

Pytany o przyczyny takiej polityki prezydenta, stwierdził, że "on to najprawdopodobniej robi dla indywidualnego celu politycznego". - To nie jest uderzanie w rząd. To jest uderzanie w stan finansów publicznych i polskie społeczeństwo - podsumował.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.