Bezwzględny warunek Putina. Kreml kontruje, chodzi o ofertę Zełenskiego

Władimir Putin rozważa udział w grudniowym szczycie G20 w Miami, ale decyzja nie została jeszcze podjęta.
Kreml ponowił zaproszenie dla Wołodymyra Zełenskiego na spotkanie z Putinem, podkreślając, że takie rozmowy mogłyby odbyć się wyłącznie w Moskwie.
W kwietniu rzecznik Kremla poinformował, że udział Putina w szczycie G20 został zasugerowany przez Donalda Trumpa, jednak udział Rosji w takich wydarzeniach budzi sprzeciw części europejskich urzędników.
- Jeszcze nie wiemy, czy pojedziemy do Miami - powiedział w rozmowie z reporterami Interfax rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Na temat potencjalnego udziału Władimira Putina w szczycie G20 wypowiedział się też jego doradca ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow. - Jeśli chodzi o możliwość podróży Putina, ta kwestia nie była jeszcze nawet omawiana w naszym kraju - wyznał w wywiadzie dla dziennika "Izwiestija".
Wojna w Ukrainie. Kreml odpowiada Zełenskiemu
Pieskow odpowiedział również na propozycję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Ten w ostatniej rozmowie z Deutsche Welle zadeklarował, że jest gotów spotkać się z Putinem podczas szczytu G20 w grudniu.
- Oczywiście. Musimy przyjechać. Musimy się spotkać, porozmawiać i podjąć decyzje - mówił Zełenski. - Tu nie chodzi o słowa. To, co mu powiem albo co on chce mi powiedzieć, nie ma znaczenia. Liczą się rezultaty i tyle - podkreślił.
Komentując tę wypowiedź, Pieskow powtórzył wielokrotnie przekazywane stanowisko Rosji, że jeśli ukraiński przywódca chce spotkać się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, musi przyjechać do Moskwy. - Zaproszenie pozostaje aktualne - stwierdził.
Rosja na G20. Trump zaprosił Putina
W kwietniu Kreml oświadczył, że Putin może udać się na szczyt G20 po tym, jak prezydent USA Donald Trump zasugerował, że jego udział będzie bardzo pomocny - przypomina agencja Reutera.
Część europejskich urzędników sprzeciwia się dopuszczaniu przedstawicieli Moskwy do tak ważnych rozmów w czasie, gdy trwa rosyjska agresja wobec Ukrainy. Pod koniec sierpnia europejscy ministrowie odmówili wspólnego zdjęcia z ministrem finansów Rosji Antonem Siluanowem, który wziął udział w spotkaniu dotyczącym kwestii gospodarczych G20.
Trump w rozmowie z dziennikarzami bronił obecności rosyjskiego urzędnika na spotkaniu. - Lubimy dogadywać się ze wszystkimi. Jednym z powodów, dlaczego odnoszę taki sukces, jest to, że dogaduję się ze wszystkimi - mówił.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródła: Reuters, Interfax-Rosja, "Izwiestija", RBC
"Polityczny WF": Nowa zagrywka Tuska. Tak chce zgrillować prawicę INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.