Układ omega nad Europą. Jaką da nam pogodę
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło wideo: Ventusky
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W ciągu najbliższej doby nad Europą utworzy się charakterystyczny układ typu omega. Jest to blokada typowej cyrkulacji zachodniej, w obrębie której strumienie powietrza w swobodnej atmosferze tworzą charakterystyczny kształt greckiej litery omega. W tym układzie zaobserwujemy silny wyż Gerhard, przemieszczający się z Wielkiej Brytanii w kierunku Skandynawii oraz dwa peryferyjnie ułożone niże - jeden nad Morzem Czarnym, a drugi na południowym wybrzeżu Francji.
Rozwiną się mgły i niskie chmury
Co to oznacza dla Polski? Przemieszczający się na wschód silny wyż zredukuje zatokę niżową, a fronty ulegną rozmyciu. Ciśnienie wzrośnie, ale strefy frontowe pozostawią po sobie sporo chmur, z których miejscami może padać słaba mżawka lub śladowy deszcz, szczególnie na północy i zachodzie kraju. Podobne warunki będą panować na krańcach południowo-wschodnich, gdzie niż czarnomorski nadal podrzucał będzie spore zasoby wilgoci.
Po wschodniej stronie wspomnianego wyżu do Polski zaczną napływać chłodniejsze masy z północnego-wschodu - cieplejsze powietrze utrzyma się jedynie na zachodzie. Między tymi strefami, w środkowej części kraju oraz na Śląsku i w Małopolsce, pojawi się zdecydowanie więcej rozpogodzeń, co przełoży się na znaczne spadki temperatury w nocy i o poranku.
>>> CZYTAJ TEŻ: Przeczytaj to, zanim zaczniesz grabić liście
Pogoda na niedzielę
W niedzielę w pierwszej części dnia lokalnie utrzymywać się będą mgły i towarzyszące im niskie chmury. W ciągu dnia zapanuje pochmurna aura z niewielkimi przejaśnieniami na północy. W pierwszej części dnia na południowym wschodzie i krańcach zachodnich miejscami możliwe będą bardzo słabe opady deszczu lub mżawki. W środkowej części kraju spodziewane jest umiarkowane i duże zachmurzenie, a na Śląsku i w Małopolsce pojawią się liczne rozpogodzenia. Termometry pokażą maksymalnie od 9 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, przez 12-13 st. C w centrum kraju, do 15 st. C na zachodzie. Wiatr z północnego wschodu będzie słaby i umiarkowany.
Zimny początek tygodnia
W poniedziałek i wtorek wyż znajdzie się nad Rosją. Z północnego wschodu, a następnie ze wschodu do Polski będzie napływać chłodniejsze powietrze, a miejscami temperatura nie przekroczy 10 st. C. Jednocześnie, szczególnie w południowej części kraju - za sprawą stacjonarnego niżu kierującego do nas wilgotne powietrze znad Morza Czarnego - nadal będą przeważać chmury z możliwymi słabymi opadami.
W poniedziałek w południowej połowie kraju będzie pochmurnie z porannymi mgłami, a na południowym wschodzie słabymi opadami deszczu lub mżawki. Na północy dzień zapowiada się dość pogodnie - wystąpi tam umiarkowane i duże zachmurzenie. Temperatura wyniesie maksymalnie od 8-9 st. C na Podlasiu, przez 10-11 st. C w większości kraju, do 12-13 st. C na zachodzie. Powieje słabo i umiarkowanie z północnego wschodu.
Wtorek przyniesie pochmurną aurę w centrum i na południu Polski. W tych rejonach mogą się pojawić słabe opady deszczu lub mżawki oraz towarzyszące im zamglenie. Na północy zapanuje duże zachmurzenie. Temperatura okaże się wyrównana - słupki rtęci wskażą 10-12 st. C w całym kraju. Wiatr z kierunków wschodnich będzie słaby i umiarkowany.
Prognozowane opady w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky
Szykuje się zmiana pogody
Zmiana sytuacji pogodowej nastąpi w środę. Zbliżająca się od zachodu zatoka niżowa wymusi napływ cieplejszych i suchych mas powietrza z południa, co przełoży się na znaczny wzrostu temperatury na południu kraju. Odwróci się też sytuacja z zachmurzeniem, które przeważać będzie na północy, z możliwymi śladowymi opadami deszczu lub mżawki. W czwartek powróci cyrkulacja zachodnia z aktywniejszym systemem frontów atmosferycznych nad Polską.
>>> CZYTAJ TEŻ: Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
W środę południe Polski czeka pochmurna aura. W centrum i na północy będą przeważać chmury i może słabo popadać. Temperatura osiągnie maksymalnie od 12-13 st. C na północy, przez 14-15 st. C w centrum kraju, do 16-18 st. C na południu, gdzie lokalnie - za sprawą efektu fenowego - możliwe jest nawet 19-20 st. C. Powieje umiarkowanie i dość silnie z południa, a w Tatrach rozwinie się halny.
W czwartek nad Polską zaznaczy się wpływ systemu frontowego. Wystąpi duże, przejściowo całkowite zachmurzenie z opadami deszczu do 5-15 litrów na metr kwadratowy. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 12-13 st. C na północy i w centrum do 14-16 st. C na południu. Wiatr południowy, skręcający od zachodu na zachodni, będzie umiarkowany i dość silny, porywisty.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.