InquirerMinimum wage in Central Visayas to rise by P42 per dayThe Jerusalem PostCzech Republic's 6,500-year-old sanctuary found to predate Stonehenge by 1,000 yearsESPN DeportesMourinho y las reglas 'no negociables' en el Real Madrid: "No me traiciones"ESPN'Debate settled': Texas' UT jab at Tennessee leads top trolls of CFB Week 4RTP DesportoEspanha opera reviravolta e bate InglaterraColliderThe 8 Darkest 'Black Mirror' Episodes, RankedSouth China Morning PostHow China is seeking to transform the meaning of great powerBBC NewsAppeal underway after judge blocks Drumcree paradeANSA SportNations League: Repubblica Ceca-Croazia 1-2ZDF heuteAktuelles zum Krieg in der UkraineRadio-Canada« Nous faisons face à une rupture, pas à une transition », reconnaît Anita Anand à l’ONUVanguard10m cash transfer beneficiaries have no phones, social media, says APC chairman
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

31-letni Ukrainiec, który zaatakował nożem w klasztorze, był znany służbom Czech i Niemiec

Translate

"Rzeczpospolita" dowiedziała się, że z podstawowych informacji uzyskanych przez policję wynika, że Ihor M. opuścił Ukrainę cztery lata temu, chwilę przed wybuchem pełnoskalowej wojny.

Czeskie służby złapały go na nielegalnym przekroczeniu granicy i wpisały go do swojego systemu jako osobę niepożądaną

— opisuje "Rzeczpospolitej" jej źródło w służbach.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. 31-letni Ukrainiec był notowany w Niemczech

W styczniu 2022 r. Ihor M. dostał się do Niemiec, gdzie przebywał przez ostatnie lata. W sierpniu br. doszło do kolejnego incydentu z udziałem 31-latka.

Był tam notowany za zachowania polegające na niewykonywaniu poleceń — stawianiu oporu niemieckim funkcjonariuszom. Czego dotyczyła ta sytuacja, na czym to dokładnie polegało, nie mamy takiej wiedzy. Informacje od strony niemieckiej są skrótowe

— informuje źródło "Rzeczpospolitej".

Ponadto informacje z Niemiec uzyskane na poziomie służb wskazują, że Ukrainiec miał tam przyznany jakiś rodzaj ochrony międzynarodowej — podaje "Rzeczpospolita".

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. 31-letni Ukrainiec nie został przesłuchany

Ihor M. obecnie przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Nie został jeszcze przesłuchany, ponieważ nie pozwala na to jego aktualny stan zdrowia. Biegli ocenili bowiem, że "ujawnia objawy choroby psychicznej pod postacią ostrych wielopostaciowych zaburzeń psychotycznych". 31-letni Ukrainiec do Polski wjechał z Niemiec przez przejście drogowe w Świecku. Było to w nocy tuż przed atakiem.

Dramat rozegrał się w czwartek 24 września rano na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. W wyniku ataku nożem, który 31-latek zabrał z klasztornej kuchni, pięć osób (kobieta i czterech mężczyzn) zostało rannych i trafiło do szpitala. Trójka z nich odniosła bardzo poważne obrażenia. Jedna z osób nie przeżyła ataku. To ksiądz Stanisław Zbojnowicz. Podczas sekcji zwłok na jego ciele stwierdzono dziewięć ran, z czego osiem powstało w wyniku ciosów.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.