Rozejm w Oleszkach jako prezent dla Trumpa? Mocna ocena gen. Kozieja
Pierwsza dama Melania Trump skutecznie wynegocjowała zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą w mieście Oleszki – poinformowało w piątek Biuro Pierwszej Damy USA.
Oba państwa miały zgodzić się tymczasowo wstrzymać wszelkie działania ofensywne, aby umożliwić dotarcie do miasteczka pomocy humanitarnej i przygotowanie ewakuacji cywilów. Zawieszenie ma wejść w życie 29 października.
DLA CIEBIE
Fiat na targach - przegląd modeli i nowości
DLA CIEBIE
Same plusy propagandowe dla Trumpa
Gen. Stanisław Koziej, zapytany przez Wirtualną Polskę o ocenę inicjatywy i szanse na jej powodzenie, stwierdził, że rozejm może być skuteczny, jednak jego znaczenie wykracza poza sam wymiar humanitarny.
– Pewnie się uda, będzie skuteczne. Moim zdaniem to będzie pokazówka. To jest dosyć dziwna sytuacja – powiedział.
Jak zaznaczył, z perspektywy mieszkańców miejscowości najważniejsze jest umożliwienie dostarczenia pomocy. – Oczywiście dla tych ludzi, którzy tam mieszkają, to ważna sprawa, że dotrze pomoc humanitarna, bo oni (Ukraińcy-red.) mieli tam problemy z dostarczaniem im nawet żywności – wskazał.
W ocenie generała inicjatywa może mieć jednak przede wszystkim wymiar polityczny i propagandowy. Koziej zasugerował, że pomysł mógł zostać zaaranżowany z myślą o korzyściach dla prezydenta USA Donalda Trumpa.
– Myślę, że z punktu widzenia czysto politycznego i strategicznego jest to wymyślona pokazówka, być może przez negocjatorów. Nie wiem, których. Być może nawet Rosjanie zaproponowali, tak aby dać jakiś prezent Trumpowi za jego wyraźnie prorosyjską postawę – ocenił.
Melania Trump w roli negocjatorki
Według Kozieja ewentualny sukces inicjatywy mógłby zostać wykorzystany przez amerykańskiego prezydenta do podkreślania własnej skuteczności na arenie międzynarodowej. Dodatkowym atutem z propagandowego punktu widzenia miałby być fakt, że w negocjacje zaangażowała się jego żona.
– Tym bardziej będzie to takie spektakularnie fajne do pokazywania, że to zrobiła jego małżonka. Więc same plusy propagandowe ogromne dla Trumpa – stwierdził generał.
Rozmówca Wirtualnej Polski powiązał tę inicjatywę również z sytuacją polityczną w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem mogłaby ona pomóc Trumpowi w obliczu krytyki ze strony amerykańskich elit politycznych i nadchodzących wyborów do Kongresu.
– (To jest-red.) rzucona mu taka pomocna ręka w jego trudnej sytuacji w samej Ameryce przed wyborami. Krytykowany jest przecież bardzo mocno przez elity polityczne, także amerykańskie – powiedział Koziej.
Podsumowując swoją ocenę, generał podkreślił, że nie traktuje doniesień wyłącznie jako inicjatywy humanitarnej. – Ja to traktuję w ten sposób, że to celowo zostało zorganizowane, żeby pomóc Trumpowi – stwierdził.
Tragiczna sytuacja w Oleszkach
Oleszki znajdują się na południu Ukrainy, nieopodal rzeki Dniepr w Chersoniu. Przed wojną mieszkało tam około 24 tys. osób. Obecnie szacuje się, że pozostało jedynie ok. 1,7 tys.-2 tys. mieszkańców, głównie starszych, którzy nie mogli opuścić domu, a także ok. 50 dzieci.
Od 2022 r. w Oleszkach nie przeprowadzono formalnego spisu ludności. Od początku wojny miasto pozostaje na linii frontu, a znaczna część jego mieszkańców została przesiedlona lub ewakuowana. Po zniszczeniu zapory Kachowskiej około 90 proc. terytorium miasta zostało zalane.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.