PunchSoldiers rescue 41 Senegal-to-Kano travellers in ZamfaraThe Jerusalem PostNew Octagon Project promotes civic engagement in response to ‘erosion of truth’ following October 7CNN TürkÖzgür Özel cumhurbaşkanı adayı mı? 'Forvetlerim' dediği İmamoğlu ve Yavaş artık yok!RTP DesportoPortugal vitorioso com Jesus tenta ficar perto do apuramento em CopenhagaInquirerSandiganbayan keeps Bonoan as accused in remaining graft caseUOLPrecisamos fazer a verdade importar novamenteThe South AfricanWhat R10 000 can buy for a family in South Africa vs Botswana20 MinutenFelssturz im Schächental: «Plötzlich wurde es komplett dunkel»The Sydney Morning HeraldCats open to a move for Nick Blakey, but club’s board would have to ratify a tradeStraits Times SportPalestinian karateka aims for world glory from West Bank after Asian Games exitVarietyDurban FilmMart Head on Why This Year’s Event Is ‘Looking Inward’ as African Screen Industries Strive to ‘Create Solutions’ on Their Own TermsHet Laatste NieuwsOpnieuw laat kind van Brad Pitt achternaam vallen: dochter Zahara (21) heet nu officieel Jolie
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Śmiertelne strzały w Kraśniku Górnym. Nowe szczegóły policyjnej akcji

Translate

Według informacji przekazanych przez funkcjonariusza policji, który zna kulisy akcji, wbrew doniesieniom medialnym, na miejsce wysłano dziesięciu policjantów kryminalnych z Bolesławca. Akcja nie była wcześniej zaplanowana jako tzw. realizacja, czyli zatrzymanie podejrzanego na podstawie prokuratorskiego nakazu i przeszukanie miejsc związanych z zatrzymanym.

Policjanci działali w trybie pilnym po otrzymaniu informacji, że na posesji Mariusza G. mogą znajdować się przedmioty pochodzące z kradzieży samochodów.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Przebieg akcji i dramatyczne wydarzenia

W czwartek, 24 września, tuż przed godziną 11.00 dziesięciu policjantów pojawiło się na posesji w Kraśniku Górnym. Mariusza G. nie było wówczas w domu, natomiast obecne były dwie inne osoby. Jedna z nich, również poszukiwana, została zatrzymana, a dwóch funkcjonariuszy odprowadziło ją do komendy. Na miejscu pozostało ośmiu policjantów.

Jak ustalili śledczy, jeden z domowników poinformował Mariusza G. o policyjnej obecności i trwającym przeszukaniu. Mężczyzna wrócił na posesję, wyciągnął broń i zaczął strzelać. Natan Sieroń, policjant w cywilnym ubraniu, ale z kamizelką z napisem "policja", stał przed posesją na ulicy. Przynajmniej jedna z kul wystrzelonych przez Mariusza G. trafiła go w głowę.

Po upadku rannego funkcjonariusza napastnik podjął próbę ucieczki. Policjanci ruszyli za nim w pościg, podczas którego Mariusz G. ponownie strzelał w ich kierunku. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem. Ostatecznie przestępca wyrzucił broń i został zatrzymany. Natan Sieroń, ciężko ranny, został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia.

Wątpliwości i śledztwo po tragedii

Po tragedii pojawiły się pytania dotyczące przygotowania akcji oraz tego, czy można było przewidzieć, że Mariusz G. będzie uzbrojony i niebezpieczny. Sprawą zajmują się obecnie funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych oraz policjanci z pionów kontrolnych Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu i Komendy Głównej.

Jak podkreślają przedstawiciele policji, kontrola po takich wydarzeniach jest standardową procedurą. Jeżeli w trakcie postępowania pojawią się podejrzenia o popełnienie przestępstwa lub niedopełnienie obowiązków, sprawa zostanie przekazana do prokuratury.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.