ESPNHow to prepare for a potential lockout as a fantasy baseball commissionerDaily MaverickThree South Korean soldiers injured in DMZ blast near border, military saysPunchPolice nab suspected armed robber in Akwa IbomBollywood HungamaEXCLUSIVE: John Abraham begins shooting for psychological thriller, tentatively titled Guru; Dhurandhar actor Danish Pandor joins star castRTP DesportoJaime Faria atinge melhor classificação de sempre no ranking ATPInquirerNorthern Mindanao on full alert for martial law protests3DNewsLG представила первый в мире 24,5-дюймовый OLED-дисплей с частотой обновления 720 ГцVanguard2027: APC, Labour trade allegations over Bende collation centreRTL BoulevardVS en China bespreken 'hotline' om elkaar te waarschuwen bij AI-incidentenRadio-CanadaÉlections au Québec : où seront les chefs aujourd’hui?La TerceraExcancilleres cuestionan retiro de apoyo del Gobierno a candidatura de Bachelet y apuntan que EE.UU. no quiso recibirlaCNN بالعربيةشبكتا CNN وMS Now وموقع Politico يقاضون ترامب بسبب منع دخولهم البيت الأبيض
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Zaczęło się od potoku Olszanickiego. Kraków chce monitorować także inne rzeki

Translate

Po tym, jak społeczny monitoring potoku Olszanickiego pokazał, że skuteczne monitorowanie cieków wodnych jest możliwe, Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie ogłosił przetarg na montaż urządzeń w 10 lokalizacjach. Zainteresowane firmy mogą składać oferty do 2 października.

Zaczęło się od potoku Olszanickiego. Kraków chce monitorować także inne rzeki

Silnie zasadowe odcieki z hałdy żużla w Pleszowie Kanar/Fot. Przemysław Błaszczyk/RMF MAXX /RMF MAXX

Taki monitoring, w bardzo podobnym zakresie był z sukcesem realizowany w ramach pilotażu społecznego na potoku Olszanickim. Po jego wdrożeniu nie korzystano z automatycznych czujników — mieszkańcy przychodzili co kilka godzin i codziennie mierzyli parametry fizykochemiczne wody w potoku Olszanickim – przyznaje dr hab. inż. Mariusz Czop, profesor AGH, pracownik Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska. 

Udawało się wykrywać takie piki, czyli wzrosty przewodności elektrolitycznej właściwej, oraz spadki zawartości tlenu, które były związane właśnie z zanieczyszczeniem. Wtedy bardziej zasadne było wzywanie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska do interwencji. W związku z wdrożeniem tego systemu udało się dużo częściej wykrywać przypadki skażenia potoku Olszanickiego - dodaje. 


Pierwotnie pomysł monitoringu pojawiał się także w Budżecie Obywatelskim. Zgłaszano go zarówno jako projekt dzielnicowy, jak i ogólnomiejski. W obu przypadkach projekty były odrzucane, ponieważ cieki wodne nie są własnością gminy, a projekty budżetu obywatelskiego mogą być realizowane tylko na terenach miejskich. Ciekami wodnymi zarządza Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, jednostka Wód Polskich.
 

Dlatego urzędnicy Zarządu Infrastruktury Wodnej w Krakowie, poza ogłoszeniem przetargu na montaż takich czujników, prowadzą również rozmowy z Wodami Polskimi. Ich efektem ma być porozumienie pomiędzy Gminą Miejską Kraków a RZGW w Krakowie.


 Bardzo się cieszę, że ten projekt rusza. To pomysł przyrodników i aktywistów już od kilku lat, był on również przedmiotem programów wyborczych Łukasza Gibały. Walkę z zanieczyszczonymi rzekami deklarowali również odwołany prezydent Krakowa Aleksander Miszalski (KO) i posłanka Daria Gosek-Popiołek (Lewica) , co pokazuje, że jest to sprawa ważna i ponadpolityczna – wyjaśnia naukowiec z AGH.


Pomysł zakłada montaż czujników w 10 lokalizacjach na 6 ciekach wodnych w Krakowie. Co będą mierzyć?
Poziom wody, pH, przewodność elektrolityczną, zawiesinę i mętność oraz ilość tlenu rozpuszczonego. 

Do tego będą one mierzyć także parametry atmosferyczne, temperaturę powietrza i wilgotność względną – przyznaje Grzegorz Mróz z Zarządu Infrastruktury Wodnej.
 

Dwa czujniki pojawią się na Dłubni, dwa na Prądniku, jeden na Rudawie, a jeden na jej dopływie — potoku Olszanickim. Dodatkowo dwa mierniki trafią na Wilgę, w tym jeden przy ujściu potoku Olszynka. Urządzenia zostaną zamontowane również na Serafie i Malinówce.

Informacje z czujników będą ogólnodostępne


Te dane będą ogólnodostępne, będą publikowane na stronie internetowej, do której mieszkańcy będą mieli dostęp. Oprócz tego będziemy archiwizować dane, przetwarzać je w celu podejmowania jak najsłuszniejszych decyzji – mówi Grzegorz Mróz. Dodaje, że urządzenia pozwolą szybciej i precyzyjniej reagować na pojawiające się zanieczyszczenia. Wszyscy słyszeliśmy o zanieczyszczeniach, o których nie wiadomo, skąd się pojawiają. Pomoże nam to szybciej i trafniej reagować – przekonuje.


To jest monitoring wskaźnikowy, który pozwala nam wykrywać anomalne parametry jakościowe wody. Jeżeli widzimy takie niepokojące wskazania możemy wysłać tam służby do interwencji albo pobrać próbkę wody – przyznaje ekspert AGH.
 

Problemem jest jednak to, że w specyfikacji przetargowej jasno nie wskazano, że czujniki mają mierzyć również temperaturę wody. 

Przy pomiarach monitoringowych i w ogóle przy badaniu wszelkich próbek wody zawsze konieczne jest zmierzenie temperatury wody, ponieważ zależą od niej inne istotne parametry fizykochemiczne wody np. przewodność. Jest duża różnica w odczytach danych parametrów, gdy temperatura wody wynosi 20 stopni, a np. gdy wynosi 5 stopni i to musi być odpowiednio uwzględnione. Dlatego właśnie temperatura jest bardzo ważnym parametrem jakości wody i zawsze musi być mierzona – przyznaje Czop.


Mapa z dokumentacji przetargowej wskazuje również, że urzędnikom doskonale znane są inne problematyczne lokalizacje w Krakowie. 

Oznaczono na niej strefy zagrożenia zanieczyszczeniem rzek, związane ze znanymi i niezabezpieczonymi ogniskami zanieczyszczeń — między innymi „Białe Morza”, czyli rozkopane składowiska zakładów „Solvay”, oraz okolice oczyszczalni ścieków Kujawy i Płaszów.

 Znalazły się na niej również Kanar (Suchy Jar), do którego spływają odcieki z hałdy odpadów hutniczych w Płaszowie, oraz Kanał Portowy przy Stopniu Wodnym Przewóz, sąsiadujący z osadnikami i kolejnymi składowiskami odpadów huty.

W tych lokalizacjach czujniki na razie nie zostaną zamontowane. Umowa z wykonawcą jednak ma dać możliwość 20 zmian ich lokalizacji w ciągu roku.  

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.