The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 15, 2026

Huti nacierają na Morzu Czerwonym. Rijad szuka wsparcia w Londynie

Translate

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham rozpatruje tę prośbę, ale na razie nie wiadomo, czy jest gotów ją spełnić. Jednak, jak zauważyli rozmówcy agencji, Burnham zgodził się już wysłać do Arabii Saudyjskiej brytyjskich doradców wojskowych.

Wspierani przez Iran Huti zacieśniają kontrolę nad cieśniną Bab al-Mandab, która ma znaczenie strategiczne. Według danych Bloomberga brytyjscy urzędnicy ostrzegli premiera, że przejęcie kontroli nad tą trasą wodną może mieć "katastrofalny" wpływ na żeglugę w regionie i światową gospodarkę.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Obawy wiążą się między innymi z możliwym dalszym wzrostem cen ropy. Wcześniej książę koronny Arabii Saudyjskiej Muhammad ibn Salman zwrócił się również do prezydenta USA Donalda Trumpa, wzywając go do przeprowadzenia ataków na Huti. Jednak, według danych źródeł serwisu Axios, amerykański prezydent odmówił.

Jednocześnie, jak zauważyli rozmówcy serwisu, Stany Zjednoczone są zaniepokojone gwałtownie zaostrzającym się konfliktem w Jemenie, ale starają się uniknąć bezpośredniego udziału w działaniach wojennych. Amerykańscy wojskowi i urzędnicy poinformowali swoich saudyjskich kolegów, że zgodnie z wytycznymi Trumpa siły zbrojne USA powinny skupić się na Iranie i zapewnieniu bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz, unikając otwierania nowego frontu wojskowego.

Wcześniej zbrojne ramię ruchu Huti "Ansar Allah" zdobyło portowe miasto Mokka na zachodnim wybrzeżu Jemenu i rozpoczęło ataki na wyspy Hanisz na Morzu Czerwonym. Według Agencji Reutera zbliżyło to ugrupowanie do przejęcia kontroli nad cieśniną Bab al-Mandab. 13 września rzecznik Huti, Jahja Sari, oświadczył, że ugrupowanie to przeprowadziło atak na bazę wojskową Szarura na południu Arabii Saudyjskiej. Jak twierdził, celami ataku były saudyjskie magazyny broni, a także stanowiska dowodzenia.

Arabia Saudyjska znalazła się w sytuacji, w której na południu toczy się ofensywa Huti, a na północy istnieje zagrożenie atakami ze strony szyickich bojówek w Iraku, zauważa "Financial Times". Rijad ogłosił wcześniej zamknięcie rurociągu "Wschód–Zachód", który służył do ominięcia cieśniny Ormuz. W tej sytuacji wydobycie ropy w Arabii Saudyjskiej spadło w sierpniu do 6,2 mln baryłek dziennie, co stanowiło najniższy poziom od 36 lat.

Sytuacja w Jemenie gwałtownie się zaostrzyła na początku września, kiedy Huti rozpoczęli ofensywę na południowym zachodzie kraju. Jednocześnie ugrupowanie to zaczęło przeprowadzać ataki rakietowe i za pomocą dronów na nadmorskie obszary Morza Czerwonego, dążąc do posunięcia się w kierunku rejonów położonych w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.