ESPN DeportesMonchi se disculpa por pedir Balón de Oro para LamineESPNHarbaugh offers rare critique of struggling QB Herbert: 'Be better'The Jerusalem PostWATCH: 'Don't mess with us': Netanyahu warns enemies may attack Israel ahead of electionBollywood HungamaJubin Nautiyal welcomes first child with wife after intimate wedding, shares update: “Mom and baby are back home”Daily MaverickTHE CONVERSATION: New world map makes Africa look bigger – What’s the fuss about? Cartographers explainRTP DesportoBrasil vence Austrália com Circati a marcar e Irankunda a cometer penáltiNotJustOkRaphinha suffers Injury scare ahead of Barcelona’s El Clásico clashNME‘Later… With Jools Holland’ to return next month with Johnny Marr, Jamie T, Violet Grohl, Bloc Party and moreEl TiempoEn Cartagena nace el Comité Pro Islas para frenar la fuga del tributo ambiental y ordenar los zarpes hacia las islas del Rosario, Barú y Tierrabomba01netCertains forfaits Orange vont augmenter automatiquement, voici comment refuserkickerPflichtspieljahr beendet: Sturmtalent Musah fehlt Bremen monatelangNOSNa dagenlang protest neemt Spaanse regering maatregelen tegen woningcrisis
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Luka w popularnych systemach. Można śledzić strony i rytm pisania

Translate
biuro komputer praca shutterstock_2681596065

Nie zastanawiajmy się co zrobi z nami sztuczna inteligencja, zastanawiajmy co my z nią zrobimy

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Mechanizmy stosowane w Windowsie, Linuksie i Androidzie mogą pozwalać na śledzenie aktywności użytkownika - wynika z badania naukowców z Austrii. W ten sposób można m.in. poznać część historii przeglądania, analizować rytm pisania a nawet przechwycić hasło. Najmniej podatny na podglądanie okazał się macOS.

Szczegółowe wyniki badania mają zostać zaprezentowane w listopadzie podczas ACM Conference on Computer and Communications Security w Hadze.

Nowy sposób na inwigilację

Naukowcy z Graz University of Technology przeanalizowali systemy powiadomień o plikach stosowane w najpopularniejszych systemach operacyjnych.

Takie mechanizmy pozwalają aplikacjom na bieżąco wykrywać, że plik został utworzony, usunięty, otwarty, zamknięty albo zmodyfikowany. Dzięki temu program może szybko reagować na zmianę bez ciągłego sprawdzania całej zawartości dysku.

Badacze wykazali jednak, że te same informacje mogą zostać wykorzystane w atakach typu side-channel, czyli atakach bocznego kanału, które bazują na fizycznej stronie działania sytemu, takich jak zużycie energii, emisja fal elektromagnetycznych czy czas wykonywania operacji.

Historia przeglądania i rytm pisania

W określonych sytuacjach dostęp do powiadomień o plikach może uzyskać inna aplikacja albo inny użytkownik, nawet bez uprawnień administratora.

Nie oznacza to, że napastnik może bezpośrednio odczytać zawartość chronionych plików. Może jednak poznać ich nazwy oraz sprawdzić, kiedy były tworzone, otwierane lub modyfikowane.

Zdaniem naukowców takie informacje wystarczają, aby wyciągać wnioski na temat aktywności użytkownika.

Na przykładzie Windowsa pokazali, że ograniczenia dostępu do konkretnych folderów można częściowo ominąć przez obserwowanie powiadomień z katalogu znajdującego się wyżej w strukturze plików.

Monitorując główny katalog C:, badacze mogli więc śledzić zdarzenia zachodzące również w jego podfolderach, w tym nazwy plików.

Ma to znaczenie między innymi w przypadku Firefoxa. Przeglądarka tworzy osobne foldery dla części odwiedzanych stron i oznacza je nazwą danej witryny. W ten sposób naukowcy mogli na bieżąco sprawdzać, jakie strony odwiedzał użytkownik.

Linux ujawniał każde naciśnięcie klawisza

Na Linuksie badacze wykorzystali system powiadomień o plikach inotify.

Początkowo próbowali monitorować chroniony plik, ale okazało się to niemożliwe. Plik znajdował się jednak w katalogu, do którego mieli dostęp. To wystarczyło, aby obserwować jego aktywność i wykrywać każde naciśnięcie klawisza.

Naukowcy nie widzieli, które konkretnie klawisze były wciskane. Mogli jednak mierzyć odstępy czasu między kolejnymi uderzeniami w klawiaturę.

Jak wskazali w publikacji, takie dane również mogą być przydatne, ponieważ od lat istnieją techniki pozwalające na podstawie rytmu pisania wyciągać wnioski o wprowadzanej treści.

Fałszywe okno z prośbą o hasło

Poważniejszy problem wykryto w KDE Plasma, jednym ze środowisk graficznych Linuksa.

Naukowcy monitorowali aktywność programu polkit, który odpowiada za sprawdzanie uprawnień. Gdy system wyświetlał prawdziwe okno z prośbą o podanie hasła, badacze byli w stanie niemal natychmiast nałożyć na nie własne, bardzo podobne okno.

Jeżeli użytkownik wpisał w nim hasło, dane były automatycznie przekazywane napastnikowi.

Podobny atak był możliwy także przy użyciu Waylanda, czyli stosowanego w Linuksie systemu odpowiedzialnego za wyświetlanie okien i komunikację między aplikacjami.

Android też podatny

Problem wykryto również na urządzeniach z Androidem.

System wykorzystuje mechanizm FUSE, który ma izolować poszczególne aplikacje i uniemożliwiać im wzajemny dostęp do danych i folderów.

Badacze pokazali jednak, że nawet aplikacja bez specjalnych uprawnień może za pomocą powiadomień o plikach śledzić zmiany zachodzące w zasobach należących do innego programu.

W przypadku WhatsAppa byli w stanie stwierdzić, kiedy zdjęcia, filmy i inne pliki pojawiały się w aplikacji, były wysyłane albo usuwane.

macOS ujawniał najmniej danych

Spośród przeanalizowanych systemów najmniej informacji ujawniał macOS.

Naukowcy nie stwierdzili w nim wycieku prywatnych danych. Wykazali jednak, że także interfejs FSEvents, który informuje o zmianach w systemie plików, pozwala w ograniczonym zakresie śledzić część aktywności użytkownika.

Jeszcze przed publikacją badania autorzy poinformowali o swoich ustaleniach twórców Linuksa, KDE, Androida, Windowsa i macOS.

We współpracy z zespołem bezpieczeństwa Linuksa przygotowano już poprawki usuwające część wykrytych problemów.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.