Sąsiad Rosji wzmacnia granicę. 150 bunkrów w jednym regionie

Estonia planuje budowę około 150 bunkrów w okręgu Ida-Viru przy granicy z Rosją, co jest elementem tworzenia tzw. Bałtyckiej Linii Obrony.
Minister obrony Martin Herem przekazał, że 100 bunkrów powstanie na gruntach państwowych, a pozostałe 50 na terenach komunalnych lub prywatnych.
W przypadku terenów prywatnych rząd planuje porozumienia z właścicielami, w tym dzierżawę gruntów, wypłatę odszkodowań lub ich przejęcie.
Podczas sesji pytań w estońskim parlamencie, Riigikogu, minister obrony Martin Herem odpowiadał na pytania posła Arvo Allera dotyczące bezpieczeństwa i planowanych inwestycji w okręgu Ida-Viru, położonym w północno-wschodniej części kraju, przy granicy z Rosją.
Poseł Aller chciał dowiedzieć się, czy władze zamierzają przejąć prywatne grunty wzdłuż rzeki Narwy, aby ułatwić planowanie działań obronnych na granicy. Zapytał również o inwestycje mające wzmocnić Ligę Obrony Narodowej, zwiększyć zaangażowanie młodzieży i promować podstawowe szkolenie wojskowe.
Herem wyjaśnił, że obecnie nie ma planów przejmowania prywatnych terenów wzdłuż Narwy na szeroką skalę. Nie oznacza to jednak, że wszystkie planowane obiekty obronne powstaną na gruntach należących do państwa.
- Jednak podczas budowy Bałtyckiej Linii Obronnej, na przykład w okręgu Ida-Viru, planowane jest umieszczenie 150 bunkrów o takiej wielkości, z czego 100 na gruntach państwowych, a około 50 na gruntach komunalnych lub prywatnych - powiedział minister.
Estonia wzmacnia granicę z Rosją. Minister podał szczegóły
W przypadku obiektów planowanych na terenach prywatnych konieczne będzie porozumienie z właścicielami nieruchomości. Jak wskazał Herem, możliwe rozwiązania obejmują wypłatę odszkodowania za korzystanie z gruntów, ich dzierżawę lub przejęcie.
Minister zaznaczył jednak, że nie przewiduje się obecnie objęcia własnością państwa rozległego pasa prywatnych terenów wzdłuż granicy.
Planowana budowa bunkrów jest częścią szerszych działań związanych z tworzeniem Bałtyckiej Linii Obrony. Z przedstawionych przez ministra informacji wynika, że w samym okręgu Ida-Viru większość obiektów ma stanąć na gruntach państwowych. Pozostałe będą wymagały uzgodnień dotyczących wykorzystania terenów komunalnych lub prywatnych.
"Polska nie jest wolnym krajem". Weszliśmy do miasteczka przy Trybunale KonstytucyjnymINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.