The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

Tragiczny wypadek na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Kierowca stracił życie

Translate

Nie żyje kierowca samochodu osobowego, który uderzył w dwa inne auta na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Jego pojazd przewrócił się na bok. Służby ratunkowe podjęły reanimację mężczyzny. W stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Nie udało się go uratować.

Kierowca stracił życie w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie (zdj. ilustracyjne)

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie przy zjeździe na Wisłostradę. Kierujący samochodem stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery energochłonne, a później w dwa inne auta.


Służby ratunkowe reanimowały kierowcę. W stanie krytycznym przewieziono go do szpitala.  Nie udało się go uratować. - Niestety otrzymaliśmy informację, że mężczyzna zmarł - powiedział w rozmowie z Interią mł. asp. Jakub Gontarek.

ZOBACZ: Miał 2,5 promila i osiem zakazów. Sąd nie zgodził się na areszt

Wypadek na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie

Pozostałym kierowcom nic się nie stało. - Byli oni trzeźwi oraz posiadali uprawnienia do prowadzenia pojazdów - przekazał mł. asp. Gontarek. Policja prowadzi czynności w celu ustalenia przyczyn i szczegółów wypadku.

Tuż po zderzeniu i przed przyjazdem służb ratunkowych na miejscu rozegrała się walka o życie kierowcy, który stracił panowanie nad autem. Według "Super Expressu" świadkowie wypadku, prowadzący inne auta, ruszyli na pomoc. Wyciągnęli nieprzytomnego mężczyznę przez bagażnik jego samochodu.

ZOBACZ: Jechał pod prąd, potrącił kobietę z wózkiem. Policja apeluje o pomoc

Wypadek poskutkował utrudnieniami komunikacyjnymi. Dwa z trzech pasów ruchu na Trasie Łazienkowskiej w stronę Pragi zostało wyłączonych na czas pracy służb. Obecnie nadal zablokowany pozostaje lewy pas w tym samym kierunku.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.