Porażka w Krakowie, ale i w Warszawie. Wróblewski o problemach PiS-u

Kraków-Warszawa, wspólna sprawa? Nic z tych rzeczy. PiS Jarosława Kaczyńskiego i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego kłócą się o to, kto jest winny porażki prawicy w jednym i drugim mieście.
Wilkowi politycznie najbliżej do Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego, więc PiS - dla którego Morawiecki jest zdrajcą i rozłamowcem - postanowiło nie włączać się w zbiórkę podpisów. Mimo że - jak twierdzi Wilk - sam Jarosław Kaczyński miał zapewniać jeszcze na początku sierpnia, że PiS w zbiórce pomoże. Nic z tego. Walka PiS z rozłamowcami z Rozwoju Plus przesądziła. A Wilk - zdaniem PiS - miał również się do tego przyczynić.
Przegrana w Krakowie
Ale nie tylko w Warszawie dochodzi do niesnasek. PiS i Rozwój Plus ścierają się też w sprawie wyników wyborów w Krakowie.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek w zamieszczonym w poniedziałek rano wpisie na portalu X pogratulował Michałowi Drewnickiemu "świetnej kampanii w Krakowie i dobrego wyniku". Jednocześnie wbił szpilę w organizację Morawieckiego, twierdząc, że "gdyby prawica była zjednoczona", wynik kandydata tej strony politycznej mógłby być lepszy.
Na jego wpis zareagował Marcin Horała z Rozwoju Plus, który wskazał, że kandydat PiS przecież nie miał konkurencji ze strony jego stowarzyszenia czy Konfederacji. Słowa Czarnka Horała nazwał "przykładem wyparcia rzeczywistości".
Zaklinanie rzeczywistości
Politycy PiS twierdzą, że skoro - wedle sondaży - w Krakowie mają 22 proc., to w całej Polsce mogą mieć nawet 32 proc. Powołują się w tej sprawie na badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Szkopuł w tym, że szef OGB Łukasz Pawłowski, z którym rozmawiała Wirtualna Polska, twierdzi, że takie ekstrapolacje można włożyć między bajki, a realne poparcie dla PiS oscyluje dziś między właśnie 22 a 24 proc. I zaklinanie rzeczywistości przez niektórych polityków może tego nie zmienić.
Słabo przędzie także Rozwój Plus, bo OGB daje formacji Mateusza Morawieckiego około 3 proc. poparcia.
Również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ma kiepskie notowania w sondażu OGB. Źle ocenia go ponad 62 respondentów, dobrze - niespełna 20 proc. Sam Czarnek powołuje się na sondaże tej pracowni, trudno zatem zakładać, żeby wyniki dotyczące akurat jego samego publicznie podważał.
Faktem jest, że prawica - PiS i Rozwój Plus, o Konfederacji nie wspominając - w Krakowie i Warszawie poniosła porażkę. Ciągłe przerzucanie się odpowiedzialnością za ten stan rzeczy nie zmieni i sytuacji tych partii nie poprawia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.