Włamanie do wózka. Prokuratura: jednym z mężczyzn "mógł być poseł Macierewicz"
Oglądaj nowe odcinki programu Patryka Michalskiego w każdy wtorek i czwartek od godz. 9 >>>
Obchody miesięcznicy smoleńskiej niemal za każdym razem prowadzą do napięć pomiędzy politykami PiS a grupą aktywistów, którzy sprzeciwiają się uroczystościom i robieniu polityki na katastrofie smoleńskiej. Grupa manifestujących regularnie składa przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie wieniec z napisem: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który, ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski".
10 kwietnia 2024 roku Jarosław Kaczyński próbował zniszczyć tabliczkę m.in. przy użyciu kombinerek.
Jak ustalił Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego" w TVN24+, do kolejnego incydentu z podobnym wieńcem doszło 10 lipca 2026 roku, a sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście. Tego dnia - już po obchodach przy placu Piłsudskiego - przed budynkiem przy ulicy Wiejskiej 16, nieopodal Sejmu, pojawili się trzej mężczyźni. Jeden obserwował otoczenie, a dwaj pozostali włamali się do wózka rowerowego i ukradli z niego wieniec.
Po zabezpieczeniu monitoringu śledczy twierdzą, że "jednym z mężczyzn mógł być poseł na Sejm Antoni Macierewicz".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.