Mąż Danuty Holeckiej zatrzymany przed cmentarzem. Policja wydała oświadczenie
O zdarzeniu jako pierwsza poinformowała Telewizja Republika. Mąż Danuty Holeckiej został zatrzymany w dniu Wszystkich Świętych przed cmentarzem na warszawskim Służewcu. Policja potwierdziła, że przyczyną interwencji było naruszenie przepisów ruchu drogowego.
"Kierujący samochodem wjechał w obszar objęty znakiem B-1 »zakaz ruchu w obu kierunkach«, obowiązującym w związku z czasową zmianą organizacji ruchu w pobliżu cmentarza. Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się" — podała warszawska policja w komunikacie.
Przekazano, że w trakcie podejmowanych przez policjantów czynności mężczyzna zgłosił złe samopoczucie. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego.
"Podkreślamy, że interwencja była następstwem stwierdzonego naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zachowania kierującego podczas podejmowanych przez policjantów czynności. Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową. Informacje przedstawiające interwencję jako podjętą bez uzasadnionej przyczyny są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia" — zaznaczyła policja.
Głos zabrała także rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. "Mężczyzna zaparkował w miejscu niedozwolonym, a gdy funkcjonariusze próbowali go pouczyć, nie reagował na ich polecenia. Został więc zabrany do radiowozu w celu ustalenia tożsamości. Przedstawianie tej interwencji jako ataku na rodzinę, pomija jej istotne okoliczności i jest manipulacją. Prawo obowiązuje każdego, również rodzinę pracownika Republiki" — napisała.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.