Narasta spór między Ukrainą a Koreą Południową. Seul wycofuje dyplomatów z Kijowa
Korea Południowa ogłosiła decyzję dotyczącą personelu dyplomatycznego po tym, jak wcześniej odwołała swojego ambasadora w Ukrainie. Rzecznik MSZ w Seulu Park Doo-soon przekazał, że ruchy te nie spotkały się z "żadną pozytywną reakcją ze strony Ukrainy".
Park dodał też, że południowokoreański rząd podjął decyzję ze względu na "utrzymujące się zagrożenie rosyjskimi nalotami na terenie całej Ukrainy oraz trudności z zapewnieniem bezpieczeństwa personelu dyplomatycznego".
Czytaj nas częściej w Google
Seul oświadczył jednocześnie, że będzie utrzymywał niezbędną komunikację dyplomatyczną za pośrednictwem swojego chargé d’affaires oraz pozostawi personel konsularny w Ukrainie w celu ochrony swoich obywateli.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Spór między Koreą Południową a Ukrainą
Spór rozpoczął się po tym, jak Zełenski ogłosił, że Ukraina przekazała Korei Południowej dwóch północnokoreańskich żołnierzy schwytanych podczas walk po stronie Rosji. Seul stwierdził, że ujawnienie tej informacji stanowiło naruszenie porozumienia o poufności mającego na celu ochronę więźniów i ich rodzin w Korei Północnej.
Następnie Korea Południowa zażądała od Kijowa oficjalnego wyjaśnienia i przeprosin, argumentując, że publiczne ogłoszenie tej informacji może narazić krewnych żołnierzy na niebezpieczeństwo.
Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung ostrzegł później przed podjęciem "dalszych kroków", jeśli Ukraina nie przeprosi. Seul wezwał również pełniącego obowiązki ambasadora Ukrainy i stwierdził, że odpowiedź Kijowa nie rozwiała jego obaw.
Ukraina zakwestionowała wersję Seulu dotyczącą porozumienia o poufności, twierdząc, że Korea Południowa została z wyprzedzeniem poinformowana, iż Zełenski zamierza wspomnieć o przeniesieniu w swoim przemówieniu przed ONZ. Kijów argumentował, że prezydent nie ujawnił tożsamości żołnierzy ani wrażliwych szczegółów operacyjnych.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha przesłał do Seulu wiadomość zawierającą przeprosiny, o czym informował minister spraw zagranicznych Korei Południowej Cho Hyun, jednak nie spełniła ona oczekiwań Seulu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.