Tak Donald Tusk traktuje współpracowników. "Wygumkowuje, odstawia na bok. Potem cierpią" [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Książka "Kierownik. Kulisy władzy Donalda Tuska" miała swoją premierę w październiku 2025 r. Przypominamy jej archiwalny fragment.
Czytaj nas częściej w Google
Urzędnik: Mnóstwo ludzi opowiada na mieście, że jeździ do Tuska i siedzi na Parkowej non stop, knują razem z nim, piją wino. A zdecydowana większość z nich w ogóle nie ma do niego wstępu.
Polityk KO: Tusk ma bardzo wąskie grono bliskich współpracowników. To wynika z jego rysu psychologicznego. Ma wielkie talenty i specyficzne deficyty.
Wieloletni współpracownik Donalda Tuska: Jest nieufny w stosunku do obcych, dlatego ten bliski krąg był dla niego zawsze ważny. Tam mógł się czuć bezpiecznie. Mógł sobie pożartować. Nie musiał nikogo udawać. W życiu publicznym ciągle musi grać albo groźnego, albo miłego. A w tym kręgu tego gorsetu nie ma. Dlatego przez lata niechętnie dopuszczał kogokolwiek zbyt blisko siebie. To grono zabezpieczało jego różne potrzeby, począwszy od kupowania garniturów czy cygar, po chronienie, by nikt niepowołany nie umówił się z nim na spotkanie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.