ESPN DeportesChepo de la Torre: No pagamos el precio por ser los mejoresESPNRice bests Boone's belief by slugging homers 40, 41The Jerusalem PostIsrael Election 2026: What does Itamar Ben-Gvir's Otzma Yehudit stand for?InquirerEx-DPWH exec in Zaldy Co case to cite lack of equipment as defenseBollywood HungamaKaran Johar’s Rs. 480 crore jump: How he went from 5th to 4th on Hurun’s Bollywood Rich ListRTP DesportoDinis Ferreira vice-campeão do mundo de triatlo de junioresPunchJUST IN: Anthony Joshua, Tyson Fury to fight in Cardiff December 11Complete SportsNFF To Celebrate Simon’s 100th Super Eagles AppearanceGlobal NewsKenneth Law’s sentencing hearing to hear from more victims’ familiesWirtualna PolskaMetropolita przemyski apeluje o modlitwę w intencji ofiar z Jarosławian-tv"Es ist beängstigend": Ex-England-Stürmer Carroll: "Wurde sexuell missbraucht"Interia"Będzie ukarany z całą surowością". Premier reaguje po tragedii w klasztorze
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"

Translate

Ognisko na koczowisku w samym centrum Gdańska

Ognisko w historycznym centrum Gdańska

Źródło wideo: Kontakt24 / Paweł

Źródło zdj. gł.: Straż Miejska w Gdańsku

Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.

Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Do zdarzenia doszło 23 września w Gdańsku przy ul. Chmielnej. Osoba w kryzysie bezdomności rozpaliła ognisko, aby przygotować jedzenie. Pan Paweł, mieszkaniec okolicznego osiedla, który nagrał zajście i wysłał je Kontaktowi24 twierdzi, że to nie jest pierwszy taki przypadek. "Koczująca tam osoba bezdomna codziennie rozpala ognisko. Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły" - zapytał.

Gdańszczanin podejrzewa, że gdy zrobi się chłodniej problem się nasili, co może stanowić zagrożenie pożarowe. "Te ogniska są rozpalane w centrum miasta, tuż obok nieczynnych spichlerzy, które wydają się szczególnie podatne na podpalenie (...) Wystarczy, że ktoś zaśnie, a wiatr przeniesie ogień w inne miejsce i może dojść do poważnego problemu" - napisał czytelnik do serwisu Trójmiasto.pl.

Straż miejska interweniowała

Strażnicy miejscy interweniowali w kwestii dzikiego ogniska w rejonie ul. Chmielnej w czwartek 24 września. Zastany tam mężczyzna posprzątał pozostałości po ogniu i opuścił teren, ale jednocześnie odmówił skierowania do ośrodka dla bezdomnych i skorzystania z pomocy oferowanej przez MOPR.

Andrzej Hinz, Inspektor ds. kontaktu z mediami Straży Miejskiej w Gdańsku potwierdza, że jest to kolejna interwencja. Pierwsza miała miejsce już w połowie sierpnia. Zastali wówczas dwie osoby, kobietę i mężczyznę i ustalili, że ognisko służyło im do przygotowania posiłku. Mężczyzna został wówczas hospitalizowany, ale z czasem wrócił w rejon Motławy.

- Dopóki ta osoba nie wyrazi chęci to my możemy jedynie interweniować w sprawie ognisk, uprzątnięcia terenu oraz informować, gdzie osoba w kryzysie może uzyskać pomoc - tłumaczy Hinz.

Ognisko na koczowisku w samym centrum Gdańska

Ognisko na koczowisku w samym centrum Gdańska

Źródło zdjęcia: Straż Miejska w Gdańsku

Nie mamy uprawnień do przymusowego usuwania

Sytuację z Motławy stale monitorują pracownicy MOPR, którzy we współpracy z zespołem ratunkowo-sanitarnym Stowarzyszenia na Rzecz Ratownictwa "ADIUTARE" oraz streetworkerami Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta regularnie podejmują działania. Dostępna oferta obejmuje m.in. schronienie, wsparcie medyczne i socjalne oraz pomoc w aktywizacji społecznej i zawodowej.

"MOPR nie ma jednak uprawnień do przymusowego usuwania osób z określonego miejsca. Możemy proponować pomoc, motywować do zmiany sytuacji i wspólnie z zainteresowaną osobą opracować plan wsparcia. Skorzystanie z dobrowolnych form pomocy wymaga jednak jej zgody i współpracy" - powiedział Marcin Męczykowski, wicedyrektor MOPR w rozmowie z Trojmiasto.pl.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.