Trump grozi Europie. Gigantyczne pieniądze dla Ukrainy w tle

Prezydent USA opublikował post dotyczący amerykańskich zapasów amunicji w kontekście wojny z Iranem. Zapewnił, że jego kraj dysponuje wręcz "nieograniczoną liczbą" pocisków różnego typu.
Trump: Poprosimy Europę o zwrot pieniędzy
"Ponadto produkujemy amunicję na niespotykaną dotąd skalę. Gromadzimy zapasy i przygotowujemy się na każdą ewentualność. Bierzemy ją dla siebie, dla Stanów Zjednoczonych, zamiast sprzedawać ją innym, ale sprzedaż sojusznikom wkrótce się wznowi" - zapewnił Trump.
"Administracja Bidena przekazała Ukrainie o wiele więcej amunicji, bez żadnych kosztów dla niej, niż my zużyliśmy w Iranie. Setki miliardów dolarów przekazano Ukrainie i NATO bezpłatnie, za co Europa by zapłaciła, gdyby tylko o to poproszono, ale my poprosimy o te pieniądze, choć z pewnym opóźnieniem!" - zagroził polityk.
ZOBACZ: "Są pewne postępy". Donald Trump o zakończeniu wojny w Ukrainie
Trump nie poinformował, kiedy amerykańskie władze zwrócą się oficjalnie do Europy w tej sprawie. Nie ujawnił też dokładnej wysokości kwoty, którą sojusznicy USA mieliby zwrócić.
W lipcu amerykański think tank Council on Foreign Relations obliczył szacowany koszt amerykańskiej pomocy dla Ukrainy od lutego 2022 roku do marca b.r. Z analizy wynika, że Kongres mógł wydać 195 miliardów dolarów na ten cel.
Wojna w Ukrainie. Amerykańscy negocjatorzy mają przybyć do Kijowa
Nie jest tajemnicą, że Trumpowi zależy na możliwie szybkim zakończeniu konfliktu w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że liczy na przybycie do Kijowa amerykańskich przedstawicieli w tej sprawie.
- Właśnie odbyłem naradę z zespołem zajmującym się negocjacjami z przedstawicielami prezydenta Stanów Zjednoczonych. W praktyce pozostajemy z nimi w stałym kontakcie i obecnie przygotowujemy się do spotkań. Mamy wstępne terminy. Liczymy na to, że zobaczymy przedstawicieli prezydenta Stanów Zjednoczonych tutaj, w Kijowie. Otrzymaliśmy od nich potwierdzenie: będą mieć spotkanie w Moskwie oraz w Kijowie. Liczymy na spotkanie w najbliższych dniach - powiedział Zełenski w wieczornym przemówieniu.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
Prezydent zaznaczył, że ważne jest, aby Stany Zjednoczone nadal odgrywały aktywną rolę. - Jesteśmy gotowi na spotkania (...) zarówno pod względem merytorycznym, jak i na odpowiednim szczeblu - zapewnił polityk.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.