Ukraiński pilot zginął na froncie. Wojsko podało okoliczności zdarzenia
Dotkliwa strata sił powietrznych Ukrainy. Jak podaje wojsko, 1 października podczas misji w pobliżu pierwszej linii walk zginął pilot myśliwca MiG-29.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Podczas misji jego samolot został trafiony pociskiem wroga. Pilot katapultował się, ale niestety nie przeżył" — czytamy w oficjalnym komunikacie. Kapitan Marat Redwanowicz Mambetow pełnił też funkcję dowódcy eskadry w 40. Brygadzie Lotnictwa Taktycznego "Duch Kijowa".
Czytaj nas częściej w Google
Ukraina nie ujawniła, jaki dokładnie pocisk trafił myśliwiec. Mógł to być więc zarówno pocisk przechwytujący wystrzelony z naziemnego systemu obrony przeciwlotniczej, jak i pocisk powietrze-powietrze. Rosjanie mają w swoim arsenale pociski o zasięgu nawet kilkuset kilometrów, więc nawet w sytuacji, gdy ukraińscy piloci zrzucają bomby na pozycje Rosjan z odległości kilkudziesięciu kilometrów, są narażeni na ostrzał tego typu bronią.
Za kilka miesięcy podobne możliwości otrzymają jednak także ukraińscy piloci. Na początku 2027 r. w Kijowie mają bowiem zameldować się pierwsze myśliwce Gripen wyposażone w pociski Meteor o zasięgu kilkuset kilometrów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.