Czas zimowy czy letni? Naukowcy wskazują korzystniejsze rozwiązanie
Rezygnacja z przestawiania zegarków dwa razy w roku nie kończy dyskusji o czasie. Trzeba jeszcze wybrać, czy przez cały rok obowiązywałby czas standardowy, nazywany zimowym, czy też letni. Analizy wskazują, że dla zdrowia korzystniejszy może być wariant zapewniający jaśniejsze poranki.
Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października
Źródło zdjęć: © East News | Arkadiusz Ziółek
Najważniejsze informacje:
- Stały czas letni oznaczałby późniejsze wschody słońca, szczególnie odczuwalne zimą.
- Poranne światło pomaga synchronizować zegar biologiczny i wspiera prawidłowy rytm dobowy.
- Stany Zjednoczone, Rosja i Chile wycofywały się z eksperymentów ze stałym czasem letnim.
Za trzy tygodnie, w ostatni weekend października, nastąpi zmiana czasu letniego na zimowy. W nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października większość zautomatyzowanych czasomierzy przestawi się na inną godzinę. Tradycyjne zegary trzeba będzie "odświeżyć" ręcznie.
Wskazówki trzeba przesunąć z godz. 3 na 2. Tej nocy będziemy spać lub pracować godzinę dłużej. Dodatkowym walorem będzie więcej jaśniejszych poranków z naturalnym światłem dziennym. Minusem będzie to, że popołudniami szybciej będzie się robiło ciemno.
Ta od lat krytykowana zmiana jest wciąż przeprowadzana w Unii Europejskiej. Przeciwnicy wskazują na problemy związane z zaburzeniem rytmu dnia, kłopoty ze snem, samopoczuciem i codziennym funkcjonowaniem. Z tego powodu w różnych regionach powraca pomysł pozostawienia jednego czasu przez cały rok.
Zwolennicy czasu letniego podkreślają, że dłuższe jasne wieczory sprzyjałyby rekreacji, spotkaniom i korzystaniu z usług. Taki wariant oznaczałby jednak późniejszy świt.
Dlaczego stały czas zimowy może być korzystniejszy?
Przy stałym czasie letnim zimowe poranki byłyby ciemniejsze. W takich warunkach dzieci i młodzież musiałyby częściej wstawać oraz podróżować do szkoły przed wschodem słońca. Podobne trudności mogłyby dotknąć pracowników zmianowych, pasażerów transportu publicznego, pieszych i rowerzystów, a także mieszkańców słabiej oświetlonych dzielnic.
Czas standardowy lepiej współgra z naturalnym rytmem dobowym człowieka, ponieważ zapewnia wcześniejszy dostęp do światła rano. Pomaga ono regulować zegar biologiczny, sen, nastrój i funkcjonowanie organizmu. Wieczorne światło może natomiast zaburzać ten rytm.
Badania prowadzone w Kanadzie wykazały, że do 15 proc. populacji doświadcza łagodnych objawów związanych z niedoborem światła. Takie osoby cierpią na obniżenie nastroju, problemy ze snem, zmiany apetytu i spadek energii.
Doświadczenia innych państw ze stałym czasem letnim
Historia pokazuje, że odejście od czasu standardowego nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty. Stany Zjednoczone wprowadziły stały czas letni w 1974 r. podczas kryzysu energetycznego, ale w ciągu roku wycofały się z tego rozwiązania. Powodem był sprzeciw wobec ciemnych zimowych poranków oraz obawy o dzieci idące do szkoły przed wschodem słońca.
Rosja zrezygnowała ze stałego czasu letniego w 2014 r., trzy lata po jego wprowadzeniu. Podobną decyzję po eksperymencie z 2015 r. podjęło Chile.
Eksperci wskazują, że decyzja o odejściu od zmiany czasu powinna zostać poprzedzona analizą skutków zdrowotnych i społecznych. Konieczne byłoby także przygotowanie rozwiązań ograniczających zagrożenia wynikające z ciemnych poranków. Polityka dotycząca czasu nie powinna być traktowana wyłącznie jako kwestia wygody, lecz także jako element polityki zdrowotnej.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.