Koniec ze zmianą czasu? Trump: zadzwońcie na jego komórkę
Zmiana czasu odbija się na zdrowiu wielu osób. Widać po niej większą liczbę zawałów serca
Źródło wideo: Marek Nowicki/Fakty+ TVN
Źródło zdj. gł.: Elijah Nouvelage/Bloomberg via Getty Images
W spór dotyczący ustawy "Sunshine Protection Act" (O ochronie światła słonecznego - red.), która wprowadzałaby w Stanach Zjednoczonych czas letni na stałe zaangażował się w ostatnich dniach prezydent Stanów Zjednoczonych - podaje Reuters. Oskarżył on jednego z senatorów o blokowanie zmiany prawa. Prace nad projektem utknęły w lipcu senacie.
W sobotę Trump napisał w serwisie Truth Social, że przyjęcia ustawy chcą "prawie wszyscy", z wyjątkiem senatora z Arkansas Toma Cottona. Zaapelował przy tym do mieszkańców stanu, by wywarli presję na polityka. Jak przekonywał, przyjęcie przepisów byłoby "wielkim, ponadpartyjnym zwycięstwem dla Senatu USA i dla samej Ameryki". Na tym jednak nie poprzestał. Prezydent opublikował numer telefonu, który ma należeć do Cottona. "Zadzwońcie do Toma na jego komórkę" - zachęcał. "The New York Times", powołując się na dwóch urzędników, potwierdził, że podany przez Trumpa numer rzeczywiście należy do senatora.
Tom Cotton
Źródło zdjęcia: LUKE JOHNSON/EPA/PAP
Trump jest zwolennikiem czasu letniego
Jak przypomina Politico, Trump od miesięcy naciska na senatorów, by zlikwidowali obowiązek dwukrotnego przestawiania zegarków z ciągu roku. Sam nazywa tę praktykę "niedorzecznością". Wprowadzenie stałego czasu letniego oznaczałoby więcej światła po południu i wieczorem przez cały rok. Trump wskazywał również, kto - jego zdaniem - skorzystałby na zmianie. W swoim wpisie wymieniał m.in. osoby grające w golfa i tenisa, a także myśliwych oraz "co być może najważniejsze rolników".
Senator z Arkansas wskazuje inną grupę, dla której korzystniejsze są jasne poranki. "Mieszkańcy Arkansas nie chcą, by ich dzieci chodziły do szkoły w kompletnych ciemnościach, a ja zawsze stawiam Arkansas na pierwszym miejscu" - napisał na X Cotton. "Nikt nie lubi przestawiania zegarków, ja również" - napisał na X. Przypomniał jednak, że eksperymentowano już z wprowadzeniem czasu letniego na stałe.
Ustawę kończącą zmianę udało się ją wprowadzić w 1974 roku, lecz uchylono ją zaledwie rok po wprowadzeniu z podobnych powodów, które wskazuje senator. "Amerykanie zaczęli narzekać na ciemne zimowe poranki, zwłaszcza rodzice odprowadzający dzieci do szkoły" - przypomina "The New York Times". Zwolennicy stałego czasu letniego twierdzą, że przestawianie zegarków zakłóca sen i zwiększa liczbę wypadków drogowych, natomiast krytycy podkreślają, że im późniejszy wschód słońca, tym w większych ciemnościach dorośli rozpoczynają pracę - pisze Reuters.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.