„Lekarze walizkowi” odejdą do lamusa? NFZ wprowadza nowe zasady

Narodowy Fundusz Zdrowia chce ukrócić praktyki szpitali, które korzystają z tzw. lekarzy walizkowych. To specjaliści, którzy przyjeżdżają tylko po to, aby wykonać zabieg i rozliczyć się ze szpitalem, po czym wyjeżdżają, a pacjent nie ma gwarancji dalszej opieki. Nowe przepisy w tej kwestii będą obowiązywać od 1 stycznia 2027 r.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Zabiegi tylko z odpowiednią kadrą na miejscu
Projekty zarządzeń w tej sprawie trafiły do konsultacji społecznych w sierpniu 2026 roku.
„Od stycznia 2027 roku wybrane zabiegi ortopedyczne, urologiczne i zabiegi chirurgii kręgosłupa będą wykonywane wyłącznie w oddziałach specjalistycznych, które mają odpowiedni sprzęt i kadrę medyczną na miejscu, co daje pacjentom większe bezpieczeństwo, zwłaszcza w razie powikłań” - podał NFZ w komunikacie na stronie.
Obecnie takie zabiegi często wykonują szpitale powiatowe, korzystając z tzw. lekarzy walizkowych, czyli specjalistów, którzy przyjeżdżają tylko po to, aby wykonać zabieg i rozliczyć się ze szpitalem, po czym wyjeżdżają, bez gwarancji dalszej opieki nad pacjentem.
Zmiana obejmie m.in. artroskopię, wybrane zabiegi kończyny dolnej, operacje kręgosłupa, wybrane zabiegi urologiczne (moczowodu i pęcherza moczowego). Świadczenia te będą finansowane i wykonywane w oddziałach właściwych dla danej specjalności.
NFZ przypomniał także, że od października 2026 r. zwiększy finansowanie jednoczasowego leczenia obustronnej przepukliny pachwinowej. Wycena wzrośnie o 40 proc. Środki trafią przede wszystkim do oddziałów chirurgicznych. „Zyska też pacjent, ponieważ przejdzie jeden zabieg i jedną rekonwalescencję, co ograniczy liczbę dodatkowych hospitalizacji” - wskazano.
Pieniądze powiązane z jakością świadczeń i profilaktyką
Narodowy Fundusz Zdrowia powiąże także system finansowania świadczeń z ich jakością, wprowadzając modyfikacje płatności zarówno w podstawowej opiece zdrowotnej, jak i w lecznictwie szpitalnym.
W przypadku placówek POZ od maja 2027 r. stawka kapitacyjna zostanie obniżona za brak realizacji wizyt domowych (o 10 proc.), brak teleporad lub ich nadmierny odsetek przekraczający 50 proc. (o 10 proc.), a także za rażąco niską zgłaszalność pacjentek na profilaktyczne badania mammograficzne i cytologiczne (o 5 proc.).
Wyraźnie widać, że niższe wynagrodzenie będzie dotyczyć tylko tych placówek POZ, których pacjentki w niewielkim stopniu lub w ogóle nie korzystają z konkretnego programu profilaktycznego – podkreślił Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji w Centrali NFZ, cytowany w komunikacie.
W szpitalach wysokość kontraktów ma być zależna od 20 wskaźników jakości - przy czym w 2027 r. zastosowane zostaną łagodniejsze progi przejściowe, dające placówkom czas na dostosowanie się do docelowych, bardziej rygorystycznych wymogów, które zaczną obowiązywać w 2028 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.