"Mogą być krytyczne". Tusk wskazał na nadchodzące zagrożenia
- Zacznę od tematu, który zajął nam sporo czasu w czasie naszego spotkania w cztery oczy - wskazał Donald Tusk. Premier poinformował, że podczas rozmowy z szefem bułgarskiego rządu Rumenem Radewem doszło do incydentu przy granicy polsko-ukraińskiej.
Donald Tusk o zagrożeniu ze strony Rosji. "Znowu musieliśmy ewakuować przejścia graniczne"
- To jest prawdziwy dramat dzisiejszych czasów, bo nie pierwszy raz się zdarza, że kiedy rozmawiam z którymś z naszych partnerów, tu w Warszawie, i mówię o tym, jak agresywne są zachowania Rosji i jaki to problem stwarza także dla Polski, to właśnie dokładnie w tym czasie Rosjanie postanawiają to udowodnić - mówił Tusk.
ZOBACZ: Litwa reaguje na słowa Donalda Tuska. "Posiadamy te same informacje"
Jak zrelacjonował, podczas spotkania z premierem Bułgarii doszło do kolejnego rosyjskiego nalotu za wschodnią granicą. - Kiedy przed chwilą rozmawialiśmy, znowu zaatakowano Ukrainę w pobliżu granicy z Polską i znowu musieliśmy ewakuować przejścia graniczne w Hrubieszowie i Dorohusku - przekazał.
- Domyślacie się, jakie to powoduje i straty, i nerwy. Ta sytuacja każe nam bardzo konsekwentnie działać tutaj w Polsce, współpracować z Ukrainą, ale też ostrzegać Europę i partnerów europejskich, że ten czas jest naprawdę trudny i trzeba się dobrze przygotować na najbliższe tygodnie i miesiące - podkreślił Tusk.
Premier komentuje pożar stacji Starlink. "To źle wygląda"
Premier wskazał, że Bułgaria i Polska dzielą w sprawie Ukrainy i Rosji "oczywisty i wspólny pogląd". - Ta wojna powinna się jak najszybciej zakończyć i to nie na warunkach agresora, tylko na uczciwych, sprawiedliwych warunkach, tak aby pokój był trwały. W tej chwili nie widać dobrej woli ze strony prezydenta Putina i Moskwy w najmniejszym stopniu - ocenił szef rządu.
ZOBACZ: Pożar stacji bazowej Starlinków na Mazowszu. Są reakcje z rządu
Tusk skomentował również incydent, do którego doszło w środę, czyli pożar stacji bazowej Starlink na Mazowszu. Zabierając w tej sprawie głos, zwrócił się do Radewa. - Jak wiesz, Polska stara się pomóc Ukrainie we współpracy ze SpaceX, tak aby łączność była zapewniona. Mieliśmy dziwne zdarzenie, polegające na podpaleniu tej infrastruktury - mówił premier.
- Ja nie lubię definiować bez stuprocentowej pewności, co jest sabotażem, a co jest wypadkiem, ale to źle wygląda i chciałbym, żebyś wiedział, w jakich warunkach przychodzi nam pracować - stwierdził Tusk.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.